Zgwałcił dziecko i uciekł! Ksiądz pedofil ujęty po latach

Sprawiedliwość wreszcie dosięgnie byłego kapłana. Nie spieszyło się jej.

Ks. James Robinson przez wiele lat pełnił posługę w Birmingham i Coventry. Właśnie w tamtych okolicach, w latach 1959-1983, dokonać miał 22 lubieżnych czynów, o które jest oskarżony. W tym – gwałtu. Jego ofiarami byli wyłącznie młodzi chłopcy – czytamy w „Timesie”.

Wkrótce po tym, jak skończył z molestowaniem dzieci, duchowny przeniósł się za ocean. Na nowe miejsce zamieszkania wybrał słoneczną Kalifornię. Zrezygnował również z sutanny – być może potrzebna mu była tylko do wabienia ministrantów.

W tym tygodniu brytyjskiemu wymiarowi sprawiedliwości udało się wreszcie sprowadzić byłego księdza z powrotem. Władze USA zgodziły się na ekstradycję 71-letniego dziś mężczyzny. W piątek przedstawiono mu zarzuty.

W ostatnich miesiącach dociera do nas wiele podobnych informacji – żeby przypomnieć tu tylko słynny irlandzki raport. Sprawy z molestowaniem dzieci przez duchownych, nawet te sprzed wielu lat, nie są już zamiatane pod dywan. Ani przez przedstawicieli władz, którzy zabierają się wreszcie do wymierzania sprawiedliwości, ani przez media, które chętnie o wszystkim donoszą.

Nawet Kościół nie udaje już (bo nie może), że problem nie istnieje. Pytanie, do czego to doprowadzi? Czy rozliczenie się z przeszłością pomoże w oczyszczeniu Kościoła i pozwoli odzyskać mu autorytet? Czy wręcz przeciwnie – zdruzgocze go do reszty?

[2009] Pardon.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: