KAPŁAN Z KRASNEGOSTAWU NAROZRABIAŁ

Nieco ponad promil alkoholu miał w wydychanym powietrzu ksiądz z Krasnegostawu, który we wtorek w Zamościu najechał samochodem na rowerzystę. Potrącony mężczyzna ze wstrząsem mózgu trafił do szpitala.

– Na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II z Hrubieszowską w Zamościu 54-letni Marek K., ksiądz zameldowany w Krasnymstawie, ale posługę pełniący w jednej z parafii na terenie województwa podkarpackiego, podczas manewru wyprzedzania zahaczył polonezem 64-letniego rowerzystę – mówi Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

– Mężczyzna ze wstrząśnieniem mózgu i ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala, jego życiu nic jednak nie grozi. Kapłan poddany został badaniu alkomatem.

Okazało się, że ma ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił do aresztu, gdzie wytrzeźwiał. Później postawiono mu zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co grożą 2 lata więzienia. Ksiądz nie odpowie za to za spowodowanie wypadku po pijanemu. Z opinii biegłego wynika bowiem, że rany odniesione przez cyklistę nie naruszają czynności organizmu dłużej niż przez tydzień. Zdarzenie zakwalifikowano więc jako kolizję.

[2007] eChelm.people-net.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: