FiM – 40 lat mineło …

W kanadyjskim miasteczku Chatham, w parafii Our Lady of Victory Church, proboszczem był Polak Piotr S. Gdy miał 83 lata, nic nie zapowiadało, że coś zakłóci jego spokój na emeryturze, na którą przeszedł jakiś czas wcześniej.

Ale zakłóciło. Wszystko zaczęło się od doniesienia na policję w listopadzie ubiegłego roku. Mężczyzna oskarżył polskiego duchownego, że kilkadziesiąt lat temu molestował go. „Miał miejsce fizyczny kontakt natury seksualnej – stwierdza insp. George Flikweert z lokalnej policji. – W trakcie dochodzenia okazało się, że jest jeszcze jedna ofiara. Obaj chłopcy mieli wówczas (ok. 40 lat temu) poniżej 12 lat”. Piotr S. został aresztowany, a potem zwolniony z aresztu. Ma stawić się w sądzie 4 maja.

W obronie kapłana stanęli przedstawiciele polskiej społeczności. „To absurd – twierdzi 31-letni Grzegorz Wolak. – To człowiek bardzo szczery, bardzo uczciwy, troszczący się o innych, podczas wojny był w obozie koncentracyjnym. Wolak, były ministrant i znajomy Piotra S., jest organizatorem grupy ok. 250 osób, głównie z Polski i polskiego pochodzenia, działających pod hasłem „Ks. S… jest niewinny”. Obrońcy ubolewają, że krzywda została mu już wyrządzona, bo sprawą zajęły się media. Bardziej ostrożna jest diecezja londyńska. „Jesteśmy zasmuceni i rozczarowani – mówi rzecznik Mark Adkinson”.

[2010] FaktyiMity.pl Nr 13(525)/2010

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: