FiM – Pasterze i etycy

Antypolski układ przypuścił wyjątkowo perfidny atak na Kościół. W ciągu zaledwie kilku ostatnich dni lipca za kratki trafiło czterech pedofilów: dwóch księży katolickich, kościelny oraz przełożony ministrantów.

W Płońsku (woj. mazowieckie, diecezja płocka): „Policjanci wydziałów: dochodzeniowo-śledczego i kryminalnego Komendy Stołecznej Policji zatrzymali 30-letniego Jarosława N. W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do rozpowszechniania przez Internet treści pornograficznych z udziałem nieletnich (co najmniej 364 pliki zdjęciowe). Komputer, z którego korzystał, zabezpieczono. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności”– głosi oficjalny komunikat, przemilczając fakt, że ów tajemniczy „mężczyzna” jest znanym księdzem diecezji płockiej, zaś policyjna akcja miała miejsce na terytorium wielce w Płońsku szanowanej parafii św. Maksymiliana Kolbego.

Ks. Jarosław N. został wyświęcony w 2001 r., a że młody kapłan bardzo przypadł do gustu dyrektorowi płockiego Caritasu – księdzu prałatowi Jerzemu Zającowi – biskup ordynariusz Stanisław Wielgus skierował pedofila do pracy w tej instytucji. Oficjalnie pełnił w Caritasie funkcję „instruktora terapii zajęciowej”, a faktycznie był prawą ręką szefa i prowadził nawet w jego zastępstwie szkolenia dla Parafialnych Zespołów Caritas oraz – co lubił najbardziej – organizował wakacyjny wypoczynek dla… najuboższych dzieci diecezji płockiej.

– Gdy kwestia pedofilii wśród duchowieństwa przestała być tematem tabu, w kurii pojawiły się sygnały, że z księdzem Jarkiem mogą być kłopoty. Myślę, że właśnie dlatego biskup postanowił zwolnić go w czerwcu z Caritasu i przenieść z Płocka na małą parafię św. Rocha w Radzanowie nad Wkrą – mówi „FiM” jeden z pracowników kurii.

Do przeprowadzki ks. Jarosław niespecjalnie się palił, toteż chętnie skorzystał z propozycji czasowego zastępstwa w znacznie większym przecież od Radzanowa Płońsku.

– Chodziło o to, że ksiądz Witold Zembrzuski, dotychczasowy dyrektor zarządzanego przez nasz Caritas Diecezjalnego Ośrodka Rekolekcyjno-Formacyjnego w Ratowie koło Radzanowa, otrzymał nominację na wikariusza w Płońsku. Potrzebował trochę czasu, żeby pozałatwiać sprawy papierkowe, więc ksiądz Jarek miał do końca lipca pomagać płońskiemu proboszczowi księdzu kanonikowi Mirosławowi Tabace, a dopiero w sierpniu stawić się zgodnie z przydziałem w Radzanowie. Nie zdążył… – wzdycha nasz informator.

Ale nic straconego…

– Nie wystąpiliśmy do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Zastosowaliśmy w stosunku do Jarosława N. poręczenie majątkowe w kwocie 10 tysięcy złotych oraz poręczenie osoby zaufania publicznego – ujawnił nam Andrzej Sawicki, szef Prokuratury Rejonowej w Płońsku.

Kim jest ta osoba zaufania publicznego?

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, rolę tę pełni kanonik Tabaka. 

###

Poszukiwany listem gończym 37-letni ks. Piotr T., do niedawna proboszcz z Dębnicy koło Człuchowa (woj. pomorskie, diecezja pelplińska), wpadł w ręce policji. O spektakularnej ucieczce plebana wraz z 15-letnim uczniem gimnazjum w Starogardzie Gdańskim pisaliśmy w „Proboszczu na gigancie” („FiM” 21/2006). W toku śledztwa wyszło na jaw, że nie tylko molestował seksualnie ministrantów, ale też poił alkoholem oraz udostępniał narkotyki. Przed awansem na proboszcza w Dębnicy ksiądz T. był (do połowy 2005 r.) wikariuszem parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Starogardzie Gdańskim, gdzie patronował rozbitej przed kilku dniami siatce pedofilskiej, wykorzystującej małoletnich ministrantów.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, „sprawa ma charakter rozwojowy”, gdyż dzieci „wypożyczano” również księżom z innych parafii, nie tylko diecezji pelplińskiej…

###

„W Starogardzie Gdańskim zatrzymano 59-letniego kościelnego i 24-letniego szefa ministrantów. Są podejrzani o molestowanie chłopców poniżej 15 lat, ministrantów z tej samej parafii. 59-latka zatrzymano na terenie parafii, a 24-latka w miejscu pracy. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przestępstwa miały miejsce od 1996 r. do 2005 r. Do molestowania dochodziło na terenie parafii. Do tej pory ustalono dziesięciu pokrzywdzonych. Niewykluczone, że może być ich więcej. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty z art. 200 par. 1 (czynności seksualne z małoletnim), za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 10, 59-latkowi także z art. 208 (rozpijanie małoletniego), ponieważ jak wynika  z ustaleń policjantów, wielokrotnie dostarczał alkohol nieletnim i nakłaniał do jego spożycia”– komunikuje pomorska policja.

Kościelny Waldemar G. oraz prezes ministrantów Tomasz J. (pracownik Wydziału Kultury, Sportu i Promocji Regionu Starostwa Powiatowego w Starogardzie) przyznali się do zarzucanych im czynów. Zabawiali się z nieletnimi ministrantami w pomieszczeniach parafialnych, a najmłodsza z ofiar miała zaledwie 11 lat…

– Pracuję w wymiarze sprawiedliwości od 26 lat i dotąd nie zetknąłem się z tak odrażającą i bulwersującą sprawą – powiedział sędzia Zbigniew Ałaszewski z Sądu Rejonowego w Starogardzie, gdzie zapadła decyzja o zastosowaniu 3-miesięcznego aresztu wobec podejrzanych.

Proboszczem parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest ksiądz kanonik Roman Walkows, członek Rady Kapłańskiej diecezji pelplińskiej, sędzia Sądu Biskupiego i wykładowca etyki w miejscowym wyższym seminarium duchownym…

Biskupi Bernard Szlaga (Pelplin) i Stanisław Wielgus (Płock) nie komentują incydentów w podległych sobie diecezjach. Niepotrzebnie chowają głowę w piasek, gdyż wytłumaczenie jest, a z racji powszechności stosowania również im powinno być znane. Proponujemy szybko przeciąć wątpliwości wiernych i ogłosić, że „taka kumulacja wydarzeń w okresie… (tu sugerujemy wstawić jakąś pasującą datę z kalendarza liturgicznego) nie może być przypadkiem itd.”, a cała historia jest brudną robotą wrogiego Kościołowi układu.

[2006] FaktyiMity.pl Nr 30(334)/2006

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: