Kunowo: Samobójstwo księdza wstrząsnęło parafianami

Mieszkańcy Kunowa wciąż są zszokowani tym, co wydarzyło się we wtorek (27 marca) na probostwie. Przypomnijmy nie żyje ks. Ryszard Klimaszewski, proboszcz parafii w Kunowie. Popełnił samobójstwo.

– Oględziny z udziałem biegłego lekarza medycyny sądowej całkowicie wykluczyły udział osób trzecich. Ksiądz założył sobie pętlę na szyi. Zostawił list pożegnalny, w którym tłumaczy motywy swojego postępowania. Niestety nie możemy ujawnić treści listu, ze względu na tajemnice korespondencji. Jego treść mogą poznać tylko osoby, do których był adresowany, a jest to rodzina i ksiądz arcybiskup – informuje Roch Waszak, prokurator rejonowy w Gostyniu. – Ksiądz był wesołym pogodnym, lubianym przez parafian człowiekiem. Nie miał wrogów.

Proboszcz kunowskiej parafii mieszkał sam. We wtorek rano był jeszcze widziały przez parafian, jednak nie pojawił się ani na katechezie w szkole, ani na wieczornej mszy. Właśnie to wzbudziło niepokój kościelnego, który powiadomił policję. Funkcjonariusze weszli do mieszkania i w spiżarni znaleźli zwłoki księdza.

Pod domem proboszcza zbierali się wczoraj (28 marca) mieszkańcy Kunowa, którym trudno uwierzyć, że ich proboszcz mógł odebrać sobie życie.

– Jest to dla nas wszystkich wielki szok. Nikt z nas nie może uwierzyć w to, co się stało. To był bardzo dobry proboszcz, wiele zrobił dla parafii i mieszkańców. Organizował dla nas pielgrzymki, a ostatnio zbierał fundusze na wybudowanie chodników na naszym cmentarzu – wspomina mieszkanka Kunowa – Był bardzo wesołym i przyjaznym człowiekiem, dlatego trudno nam sobie wyobrazić, że mógł popełnić samobójstwo.

Miejscowa młodzież i dzieci również wspominają księdza z sentymentem.

– Ksiądz Ryszard miał bardzo dobry kontakt z młodzieżą. Organizował wycieczki dla dzieci komunijnych i wszystkich parafian oraz inne atrakcje dla młodszych dzieci, np z okazji zająca. Był bardzo przez wszystkich lubiany – zapewnia inny mieszkaniec Kunowa.

Jak informuje prokurator postępowanie wyjaśniające okoliczności śmierci księdza Klimaszewskiego zostało zakończone.

– Próbujemy się jeszcze dowiedzieć jak wyglądały ostatnie godziny życia księdza. Rozmawiamy z mieszkańcami – informuje Roch Waszak.

Z pytaniami bez odpowiedzi pozostają parafianie. Ks. Ryszard Klimaszewski miał 53 lata. Proboszczem parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Kunowie był od 2007 r.

[2012] NaszeMiasto.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: