Stary Sącz: samobójstwo wikarego na plebanii

Ksiądz Wojciech Ł., wikariusz starosądeckiej parafii Świętej Elżbiety Węgierskiej, został znaleziony martwy w czwartek we własnym mieszkaniu na plebanii. Prawdopodobnie odebrał sobie życie. Policja nie chce informować o szczegółach, podobnie ksiądz proboszcz Marek Tabor.

– Mam prawo do intymnego przeżywania tej tragedii, proszę wybaczyć – powiedział w piątek ks. Tabor.

W szoku są parafianie, w tym społeczność Szkoły Podstawowej w Popowicach, gdzie ks. Wojciech Ł. pracował jako katecheta. – Uczył u nas religii we wszystkich klasach. Był pogodny i sumienny – wspomina dyrektorka Grażyna Smaga. – Nic nie zapowiadało tragedii.

Kiedy w czwartek kapłan nie pojawił się na lekcjach, zadzwoniła na plebanię. Wtedy dowiedziała się o jego śmierci.

Burmistrz Jacek Lelek nie komentuje dramatu księdza, gdyż, jak powiedział, znał go osobiście i bardzo to przeżywa. – Pamiętam jego mądre kazania, nie przypominam sobie podobnej tragedii w Starym Sączu – powiedział były burmistrz, poseł Marian Cycoń.

Ksiądz Ł. pochodził z Bochni. W Starym Sączu był od 2008 r.

[2012] GazetaKrakowska.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: