Olkusz, Gorenice: ksiądz został skazany za jazdę pod wpływem alkoholu

Ksiądz Wiesław W. z Gorenic, który w maju tego roku został przyłapany przez policję na jeździe pod wpływem alkoholu został już skazany.

Sąd Rejonowy w Olkuszu 12 sierpnia, bez przeprowadzania rozprawy uznał księdza winnym i wymierzył mu karę grzywny 2 tys. zł, pięćset złotych wpłaty na rzecz fundacji Bezpieczny Powiat Olkuski i zakazał prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres dwóch lat. Ksiądz od wyroku może się odwołać.

Księdza zatrzymano w maju w Zawadzie, gdzie pełni posługę kapłańską. Został przyłapany, gdy jechał swoim samochodem mitsubishi do tamtejszej kaplicy na uroczystą mszę świętą z podwójnej okazji – spotkania z dziećmi idącymi do Pierwszej Komunii Świętej i Dnia Strażaka.

Niedaleko kaplicy, przed sklepem, na księdza, czekał radiowóz. Funkcjonariusz drogówki dostali od kogoś z Gorenic informację, że ksiądz jedzie pijany. Policjanci zatrzymali samochód. Badanie alkotestem wykazało, że miał około 1,40 promila alkoholu.
Okazało się również, że ksiądz nie miał prawa jazdy, bo straciło ważność. Było to prawo jazdy czasowe, a warunkiem jego przedłużenia było wykonanie badań lekarskich.

– Sprawa przeciwko oskarżonemu o czyn wpłynęła do tutejszego sądu w dniu 22 czerwca z aktem oskarżenia wraz z wnioskiem prokuratora o skazanie oskarżonego i wymierzenie kary bez przeprowadzania rozprawy – informuje sędzia Rafał Ziętek, rzecznik olkuskiego sądu rejonowego. – Na posiedzeniu wydano wyrok zgodnie z wnioskiem prokuratora, uznający winnym oskarżonego zarzucanego mu czynu, to jest prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości w ruchu lądowym – dodaje sędzia.

Oprócz sankcji prawnych proboszczowi grożą konsekwencje ze strony kurii. Ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz jeszcze decyzji nie podjął w tej sprawie. Nie udało nam się skontaktować z księdzem.

[2011] NaszeMiasto.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: