Pijany ksiądz za kółkiem – nawet nie wiedział, co się dzieje

Nawet kara trzech lata więzienia grozi 53-letniemu kapłanowi, którego policjanci złapali na jeździe po pijanemu.

Do tego zdarzenia doszło już kilka tygodni temu. Nadal jednak trwają czynności, które prowadzą funkcjonariusze z bocheńskiej komendy policji. Wkrótce sprawa trafi na wokandę.

Do niewielkiej podbocheńskiej parafii ksiądz trafił po śmierci poprzedniego proboszcza. Swoim parafianom pokazał się jednak od nie najlepszej strony. W czerwcowe popołudnie został zatrzymany przez policjantów, gdy niezdarnie kierował suzuki. W chwili kontroli drogowej miał około dwóch promili alkoholu we krwi. Praktycznie nie wiedział, co się dzieje.

Duchowny pracował od niedawna na terenie gminy Bochnia. Pracował, bo po tym incydencie jego zwierzchnicy zdecydowali o przeniesieniu księdza. Jako oficjalny powód podano zły stan zdrowia.

[2011] NaSygnale.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: