Reportaż: Zakonnica zwolniona?

Reportaż o Domu Pomocy Społecznej w Studzienicznej, prowadzony przez siostry zakonne, wzbudził wiele emocji. Zakonnice zaprzeczały stosowaniu przemocy, chociaż nagranie wyraźnie pokazuje siostrę szarpiącą i bijącą swoją upośledzoną podopieczną. Czy osoby odpowiedzialne za nadzór nad placówką zmieniły swoje podejście do tej sprawy?

Pierwszą reakcją przełożonych zakonnicy było bagatelizowanie problemu.

– Przemoc jest przemocą i każde uderzenie jest karygodne – zaznacza Marek Michalak, rzecznik praw dziecka.

Siostra, która biła Paulinę najpierw poszła na urlop. Dziennikarze UWAGI! dowiedzieli się od księdza miejscowej parafii, że siostra dyrektor, wyjechała na pielgrzymkę do Rzymu.

– Powiedziano mi tylko, że siostra matka prowincjalna doskonale o tym wie. Nie zadawałem sobie więc już większego trudu, żeby rozmawiać z siostrami. One na pewno wewnątrz zgromadzania ten problem już omówiły, omodliły. Każda forma przemocy jest zawsze wielkim przeżyciem. Współczuję siostrze Jadwidze. Praca dziennikarza przy tej pracy to jest pestka – mówi Zygmunt Kopiczko.

Do prokuratury rejonowej w Augustowie trafiła też informacja o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

– Po obejrzeniu materiału napisaliśmy pismo o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury rejonowej – dodaje dyrektor Wydziału Polityki Społecznej Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Reportaż UWAGA! TVN – Wideo

Zakonnica zwolniona?

[2009] TVN.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: