W Wolbromiu nie chcą proboszcza Lutego? – uruchamiamy sondę, aby to sprawdzić

„W Wolbromiu nie chcą tego księdza” – to tytuł artykułu na pierwszej stronie dzisiejszego wydania Gazety Krakowskiej.

O problemach w parafii św. Katarzyny w Wolbromiu zaczyna być coraz głośniej. Konflikt proboszcza z organistą czy parafianami komentowany jest już nie tylko w lokalnych mediach, ale w całym regionie. W dodatku wszystko wskazuje na to, że jeśli biskup nie odwoła w porę Zbigniewa Lutego z wolbromskiej parafii, o Wolbromiu głośno będzie w całym kraju. Taka niezdrowa atmosfera – zdaniem oburzonych parafian – nie służy Kościołowi. Dlatego młodzi mieszkańcy miasta wystosowali list do biskupa z prośbą o „napomnienie lub przeniesienie” proboszcza, pod którym podpisało się 70 osób. Jednocześnie w Wolbromiu w ramach sprzeciwu trwa akcja plakatowa „Grosz nam na nerwach” – wzywająca parafian do rzucania na tacę po groszu.

Katarzyna Ponikowska w Gazecie Karkowskiej pisze, że mieszkańcy są zbulwersowani „porządkami” proboszcza, który rozwiązał chór, radę parafialną i przestał się liczyć z ich zdaniem. – Należę do tej parafii od ponad 50 lat – wyznaje na łamach gazety Janina Dudek – i pierwszy raz widzę coś takiego. Z ambony mówi, że jak nam się coś nie podoba, to mamy nie przychodzić do kościoła. To skandal! Ja przychodzę się pomodlić, a nie do księdza – denerwuje się parafianka.

-Coraz więcej osób nie ma ochoty chodzić do kościoła – alarmuje była chórzystka Teresa Paluch. – Śpiewałam w chórze 20 lat. Teraz nie mam nic do powiedzenia – ubolewa. Podobnego zdania jest jej koleżanka Barbara Kozibut.

Redaktorka Gazety Krakowskiej zaznaczyła, że młodzi mieszkańcy miasta postanowili wziąć sprawy we własne ręce i wystosowali list do biskupa, w którym czytamy: „Wskutek niestosownego traktowania drugiego człowieka przez księdza wielu parafian oddala się od kościoła bądź też wybiera mszę w sąsiedniej parafii”. Zapowiadają ponadto, że jeśli list ten nie przyniesie efektu, będą pisać do wyższych instancji.

-Po sześciu latach musiałem odejść – wypowiada się z kolei jeden z autorów listu ministrant Kamil Pałka – bo nie chcę chodzić do kościoła, żeby się denerwować.

A kierownik zawieszonego chóru – Wacław Gil zapowiada, że będą pisać aż do skutku.

Jak informuje Katarzyna Ponikowska – nie udało jej się uzyskać oficjalnego stanowiska diecezji sosnowieckiej w tej sprawie, ponieważ biskupi przebywali na Konferencji Episkopatu. Uzyskała jedynie informację od ks. Pawła Rozpiątkowskiego z Biura Prasowego Diecezji, że sprawę przeanalizują i przygotują odpowiedź dla parafian.

Wychodząc naprzeciw potrzebom naszej lokalnej społeczności, w związku z niezdrową sytuacją jaka ma miejsce w parafii św. Katarzyny w Wolbromiu, na stronie Wiadomości Wolbromskich uruchomiliśmy sondę z pytaniem: „Czy Twoim zdaniem ks. Zbigniew Luty powinien nadal pełnić funkcję proboszcza parafii św. Katarzyny w Wolbromiu?” Do wyboru są trzy odpowiedzi: „Tak”, „Nie”, „Nie mam zdania”. Sondaż ustawiono w taki sposób, aby z każdego komputera można było oddać maksymalnie jeden głos w ciągu doby. Zapraszamy do głosowania.

[2012] WiadomosciWolbromskie.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: