Bunt parafian w Świętej Wodzie

Ośmielę się nazwać to po imieniu. Święta Woda została znieważona przez obecnego ks. Alfreda – takie zarzuty padają w liście, który przysłali nam mieszkańcy Studzianek.

To jest skandal, żeby bezkarnie zagarniać parafię dla siebie – mówi jeden z mieszkańców Studzianek. – Większość ludzi, około 89 rodzin, nie wyraża zgody na przynależność do Świętej Wody – dodaje oburzony. Mieszkańcy Studzianek i Dąbrówek nie poddają się. Cały czas walczą, aby odłączyć się od parafii w Świętej Wodzie. Zostali tam przepisani przez proboszcza. Tylko, że… Nikt nie zapytał ich o zdanie.

Miejsce walki o pieniądze

Przypomnijmy. Trzy miesiące temu nowy proboszcz Świętej Wody ksiądz Alfred Butwiłowski, za zgodą arcybiskupa Edwarda Ozorowskiego, przyłączył do swojej parafii wsie Studzianki i Dąbrówka. Wszystko to odbyło się bez ich wiedzy i zgody.

Mieszkańców ta decyzja zbulwersowała.

– Mieszkam na stałe w Studziankach i tak jak moim rodzice i wszyscy mieszkańcy należeliśmy do kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego w Wasilkowie. Święta Woda była sanktuarium maryjnym, odpustowym, odwiedzanym przez wiernych jako miejsce kultu maryjnego. Dziś to miejsce stało się miejscem walki o pieniądze – napisali do nas w liście parafianie.

Starali się cofnąć decyzję wydaną przez arcybiskupa. Niestety. Jak do tej pory nie przekonali go do swoich racji.

– Napisaliśmy kolejne pismo do biskupa odnośnie naszej niechęci do uczęszczania na msze w kościele w Świętej Wodzie – mówi mieszkanka Studzianek – Mam nadzieję, że to coś zmieni – dodaje.

Zapraszam do modlitwy

Próbowaliśmy się skontaktować z księdzem Alfredem Butwiłowskim. Udało się, ale niestety nie chciał komentować całej sytuacji.

– Zapraszam do modlitwy adwentowej i życzę szczęśliwych Świąt. Tylko tyle mam do powiedzenia – powiedział podczas rozmowy telefonicznej.

Parafianie z obu miejscowości nie zamierzają składać broni.

– Zarówno my, jak i mieszkańcy Dąbrówki nie poddamy się. Może dotrzemy do księdza Alfreda i decyzja zostanie zmieniona – mówią. Obecnie pracują nad stworzeniem komitetu protestacyjnego, który sprzeciwi się decyzji władz kościoła. W akcie protestu organizują msze w szkole podstawowej w Studziankach. Odprawia je ksiądz z parafii Przemienienia Pańskiego w Wasilkowie.

[2008.12.14] Wspolczesna.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: