Polowe upokarzanie Kościoła

Arcybiskupowi metropolicie gdańskiemu Sławojowi Leszkowi Głódziowi nie podoba się, że w ordynariacie polowym ma być redukcja etatów.

„Złowieszcze zapowiedzi premiera to jest swoisty zapateryzm, a w dużej mierze demagogia hasłowa” – mówi redaktorowi Katolickiej Agencji Informacyjnej. Wywiad drukuje tygodnik „Niedziela”.

Donald „Zapatero” Tusk zawinił, bo próbuje uporządkować przerośnięty ordynariat. Dziś MON opłaca etaty ponad stu katolickich oraz kilkudziesięciu prawosławnych i ewangelickich kapelanów. Ma być ich o połowę mniej. Te zmiany to konieczność: chodzi o to, żeby dostosować ordynariat do zmian w wojsku, np. żeby MON nie musiał utrzymywać parafii, w których nie ma już jednostek wojskowych. Koszt utrzymania ordynariatu to więcej niż 20 mln zł rocznie.

Ale według byłego biskupa polowego kryzys nie kryzys – oszczędności powinny kończyć się przed drzwiami Kościoła: „Ilekroć jest atak na ordynariat polowy, pod pozorem budżetu, redukcji etatów itd., tylekroć jest duszpasterstwo wojskowe upokarzane, a jednocześnie upokarzany jest Kościół. Tego doświadczamy dzisiaj w Polsce”.

Arcybiskup Głódź żyje w świecie, w którym szacunek państwa do Kościoła jest mierzalny w gotówce i wprost proporcjonalny do wykładanych milionów. Kto miliony Kościołowi ucina, jest antyklerykałem. Sugeruję więc, by arcybiskup przyjrzał się poczynaniom swojego następcy w ordynariacie bp. Józefowi Guzdkowi. Za jego kadencji odeszło na emeryturę 13 kapelanów, zamknięto też dwie parafie garnizonowe. „Redukcja dekanatów została podyktowana zmianami, jakie zaszły w wojsku” – tłumaczył w KAI bp Guzdek. On też jako pierwszy w historii biskup polowy nie domagał się nominacji generalskiej. Bp Guzdek przejawia karygodny brak dbałości o majestat ordynariatu polowego, co sprzyja rozwojowi postaw zapaterystycznych.

[2012] Wyborcza.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: