Prokuratura w Krasnymstawie oskarżyła księdza o molestowanie 11-letniego ministranta

Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie oskarżyła 53-letniego księdza Bogusława P. o molestowanie seksualne 11-letniego ministranta w Niemczech. Ksiądz nie przyznaje się do winy.

– Akt oskarżenia przeciwko księdzu Bogusławowi P. skierowany został do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie – poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Romuald Sitarz.

Według aktu oskarżenia ksiądz P. w okresie od lutego 2004 r. do lutego 2005 r., w miejscowości Pocking w Dolnej Bawarii, co najmniej trzykrotnie dopuścił się tzw. innych czynności seksualnych wobec 11-letniego ministranta Michaela H. Za przestępstwo zarzucone księdzu grozi do 10 lat więzienia.

Polska prokuratura zajęła się sprawą w 2010 r. na skutek wniosku o ściganie przekazanego przez prokuraturę niemiecką. – Materiały przekazane z Niemiec i przesłuchania świadków, m.in. przedstawicieli tamtejszych władz kościelnych, przeprowadzone w drodze pomocy prawnej przez niemiecką prokuraturę, pozwoliły na postawienie zarzutów księdzu i skierowanie do sądu aktu oskarżenia – powiedział Sitarz.

Ksiądz P. pracował w latach 2004-2005 jako wikary w Pocking. Jak napisał tygodnik „Nowy Tydzień” – który pierwszy poinformował o sprawie – ksiądz miał nawiązać bliskie kontakty z ministrantem, który przeżywał wtedy trudne chwile z powodu rozwodu rodziców. Miał zapraszać chłopca do swojego mieszkania, nakłaniać go do wejścia do łóżka, dotykać jego narządów płciowych.

Ksiądz P. nie przyznał się do winy.

Przebywa obecnie, jako rezydent w jednej z parafii w Puławach, jego stałe miejsce zamieszkania położone jest w powiecie krasnostawskim.

– Ksiądz P. został odsunięty od zajęć duszpasterskich z dziećmi i młodzieżą – poinformował rzecznik lubelskiej kurii metropolitalnej ks. Mieczysław Puzewicz. – Nie rozstrzygamy o jego winie, czekamy na wynik postępowania sądowego – dodał ks. Puzewicz.

53-letni dziś ksiądz Bogusław P. pochodzi z Łopiennika Nadrzecznego. Do 2000 roku był wikariuszem w parafii Chrystusa Odkupiciela w Świdniku. Potem został proboszczem kościoła p.w. Ciała i Krwi Pańskiej w Turce. O opinię na jego temat poprosiliśmy jego następcę – odmówił.

W 2003 roku ks. Bogusław P. wstąpił do Zgromadzenia Redemptorystów i wyjechał do Niemiec. – Na przełomie 2004 i 2005 roku przebywał w parafii w Pocking . To tam miał dopuścić się innych czynności seksualnych z 11-letnim ministrantem Michaelem H. – mówi Romuald Sitarz.

Kapłan będzie odpowiadał z wolnej stopy. Nie przyznaje się do winy. Mówił, że nigdy nie zapraszał ministrantów do swojego mieszkania. Michaela H. w ogóle nie pamięta. Grozi mu do 10 lat więzienia.

[2012.02.06] NaszeMiasto.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: