Skarga na ksenofobię w Radiu Maryja: „odebrać koncesję”

Radio Maryja propaguje treści nawołujące do nienawiści – twierdzą tropiciel patologii w rozgłośni i redaktor portalu Lewica.pl. I domagają się, by Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ukarała stację ojca Rydzyka i odebrała jej status nadawcy społecznego

– W maju 2011 r. KRR upomniała już Radio Maryja za emitowanie treści ksenofobicznych. Postanowiliśmy działać, bo od tego czasu nic się nie zmieniło – mówi Rafał Maszkowski.

Rozważyć odebranie koncesji

Maszkowski od lat monitoruje stację o. Rydzyka i alarmuje, gdy uzna, że łamie ona prawo. Skargę do KRRiT złożył razem z Piotrem Szumlewiczem, dziennikarzem portalu Lewica.pl. Obaj twierdzą, że w latach 2011-2012 rozgłośnia naruszała artykuł 18 ustawy o radiofonii i telewizji, zgodnie z którym audycje nie mogą m.in. zawierać treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminujących ze względu na rasę, niepełnosprawność, płeć, wyznanie lub narodowość. W piśmie do rady utrzymują, że program Radia Maryja „narusza elementarne standardy dziennikarskie i pojawiają się w nim treści, które nie powinny być emitowane w ogólnodostępnej stacji radiowej”.

I apelują, by „w związku z ksenofobicznym przekazem audycji” rada odebrała rozgłośni status nadawcy społecznego. „Biorąc pod uwagę fakt, że dyskryminacyjne treści od lat pojawiają się na antenie radia i nie następuje żadna poprawa, w naszej opinii KRRiT powinna też rozważyć odebranie stacji koncesji” – czytamy w ich piśmie.

Antysemityzm, ksenofobia, homofobia – przykłady

Autorzy przytaczają 11 przykładów „antysemickich, ksenofobicznych i homofobicznych wypowiedzi”, które padły na antenie stacji z Torunia w ciągu ostatnich dwóch lat. Wśród nich m.in. 26 i 27 stycznia 2011 roku Stanisław Michalkiewicz w stałej audycji wyzwał homoseksualistów od sodomitów, dewiantów i matołów. Stwierdził też, że „w Unii rządzą faszyści”, ponieważ według przyjętych regulacji unijnych podejrzany o dyskryminację przy przyjmowaniu do pracy musi wykazać, że dyskryminacji nie stosował. 11 kwietnia w audycji prowadzonej przez o. Jacka Cydzika jeden z zaproszonych gości, Jerzy Malinowski, mówił: „Nie możemy być naiwni, że my dialog będziemy prowadzić z Niemcami, z Moskwą. To są całkiem inne cywilizacje, wystarczy poczytać książki prof. Konecznego o różnych cywilizacjach. (…) w Niemczech jest cywilizacja bizantyjska, Polska należy do innej cywilizacji. (…) jest to jedyna cywilizacja prawdziwa i najlepsza. (…) cywilizacja chińska i żydowska (…) to są cywilizacje gromadne”. 13 maja dr Marek Czachorowski określił homoseksualistów jako „uprawiających i zachwalających bydlęce zachowania”.

25 kwietnia 2012 r. redakcja nadała felieton Stanisława Michalkiewicza, w którym określał on „Gazetę Wyborczą” jako „środowisko cadyków”, a związki partnerskie nazwał „stadłami sodomitów i gomorytek” (20.51).

16 lipca ub.r. o. Dariusz Drążek przeprowadził w „Aktualnościach Dnia” rozmowę z Grzegorzem Braunem, który stwierdził, że przewodniczący KRRiT Jan Dworak przeprowadza „Endlösung die Radio Maryja Frage” ze wsparciem żydowskiej masonerii, a polityka Stanów Zjednoczonych to szantaż, który ma na celu wypłacenie Żydom „haraczu, który został wyceniony na bodaj dwukrotność budżetu państwa polskiego”.

– Moglibyśmy wymienić znacznie więcej podobnych przykładów – twierdzi Maszkowski.

KRRiT wzywa, a Zespół broni

To nie pierwsza skarga Maszkowskiego na Radio Maryja. W maju 2011 r. po jego wniosku KRRiT wezwała stację do zaniechania emisji audycji, które mogą zawierać treści dyskryminujące ze względu na narodowość. Skarga dotyczyła m.in. nadanego w marcu 2011 r. wywiadu z Janem Kobylańskim, prezesem Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej. Kobylański mówił m.in., że „w rządzie czy parlamencie Polaków prawdziwych nie ma nawet 30 proc.”.

W obronie stacji stanął wówczas Zespół Wspierania Radia Maryja. Wydał on komunikat, w którym uznał, że stanowisko Rady to powrót do tradycji „dyskryminowania i nękania” i zostało wyrażone „pochopnie, niesprawiedliwie i niezgodnie z rzeczywistością”. – Ostatnio mamy procesy przeróżne, wiem, że jesteśmy monitorowani przez poszczególne ministerstwa także. Jesteśmy monitorowani przez ludzi, którzy nie są życzliwi temu, co polskie i katolickie, tak delikatnie mówiąc – komentował o. Rydzyk. Wskazał, że stanowisko KRRiT to jedno z działań, które ma „zamknąć usta” Radiu Maryja.

Obecnie szef toruńskiej stacji przebywa w Kanadzie.

[2012] Gazeta.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: