Ksiądz miał trafić na leczenie

Rupniów/Nowe Rybie. Jak informuje dzisiejsza Gazeta Krakowska, ksiądz który w niedzielę rozbił samochód w Rupniowie miał za kilka tygodni trafić na leczenie z nałogu alkoholowego.

Proboszcz parafii w Nowym Rybiu ks. Kazimierz Basista jest zasmucony tym, co się stało – informuje dzisiejsza „GK”.

– To nie tylko ksiądz w mojej parafii, ale i rodak z naszej wioski – mówi proboszcz „Gazecie Krakowskiej” . – Biskup skierował go do nas we wrześniu tego roku. – Miał za kilka tygodni trafić na leczenie do specjalnego ośrodka, by wyjść z nałogu. Rano odprawiał ze mną mszę świętą i nie zauważyłem, by był po alkoholu, a jestem na to wyczulony.

Proboszczowi bardzo żal księdza. Nie z powodu wypadku, ale dlatego, że dużo wcześniej zaczął topić swe szanse w alkoholu.

– Zapowiadał się znakomicie – opowiada ks. Basista. – Był bardzo zdolny. Miał dar do głoszenia kazań. Już w latach posługi kapłańskiej podjął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Właśnie w tamtym czasie jego potrzebę zdobywania wiedzy i działania na rzecz dobra bliźnich zdominowała potrzeba sięgania po kieliszek.

[2012] Mszana.in

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: