Nowy proboszcz ze Skrzydlnej ocali zaniedbane kościoły?

Wierni z parafii w Skrzydlnej koło Limanowej wiążą wielkie nadzieje z zapowiedzianym przyjściem nowego proboszcza ks. Marka Krupy. Oczekują, że stara zabytkowa świątynia zostanie uratowana, a nowa nabierze blasku. Odczuwają też satysfakcję, że biskup tarnowski wysłuchał ich argumentów i zabiera dotychczasowego duszpasterza i gospodarza księdza Piotra Pawlinę.

Informacja o zamianie miejscami proboszczów z Chełma i Skrzydlnej pojawiła się na stronie internetowej diecezji tarnowskiej. Ta roszada nie jest prostą zmianą miejsc pracy dwóch kapłanów. Ksiądz doktor Marek Krupa przychodzi do Skrzydlnej objąć probostwo. Ksiądz Piotr Pawlina odchodzi ze Skrzydlnej, aby zostać tylko administratorem parafii w Chełmie.

– Wiemy już o zmianie i bolejemy nad odejściem księdza Krupy – mówi sołtyska Chełma koło Bochni Magdalena Walasik. – Był u nas kilka lat i wpisał się w nasze serca jako znakomity kapłan i gospodarz. Umiał motywować ludzi do pracy i regularnie rozliczał się parafianom z każdej zyskanej i wydanej złotówki.

Najpewniej pojedziemy na jego pierwsze nabożeństwo w nowej parafii.

O zamianie miejsc pracy kapłanów wie też Grażyna Gocal, jedna z mieszkanek Skrzydlnej, zabiegających u biskupa o odwołanie proboszcza. Jak twierdzi, to nadzieja na dobre czasy dla parafii. Dodaje, że odchodzący kapłan, ku rozpaczy wiernych zaniedbał świątynie.

– Na starym kościele został wymieniony dach, bo udało się znaleźć środki na ratowanie nietoperzy – mówi Gocal. – Proboszcz Pawlina nie był w stanie podać, skąd były te pieniądze. Raz mówił, że z królestwa Belgii. Kiedy indziej, że z ochrony środowiska. O remoncie całej budowli nawet nie chciał słyszeć.

Według parafianki, proboszcz opowiadał o spłacaniu 60 tys. złotych jakiegoś długu, ale nie podawał, na co zaciągniętego.
– Bez wątpienia nie na zapłacenie kary za użytkowanie nowego kościoła bez odbioru budowlanego, bo ta grzywna nałożona została później – dodaje. – Bezskutecznie pytaliśmy, na co idą dochody z dzierżawy kamieniołomu na parafialnym gruncie. Przypuszczamy, że nie na utrzymanie nowego kościoła, bo on też został okrutnie zaniedbany.

Z żadnym z księży nie udało się nam wczoraj skontaktować. Ze strony internetowej diecezji tarnowskiej wiadomo, że zamiana miejsc ich posługi nastąpi 12 sierpnia. Skrzydlanie nie przewidują manifestacji radości ani z odejścia, ani z przyjścia proboszcza. Chcą spokoju i dwóch zadbanych świątyń.

[2012] GazetaKrakowska.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: