FiM – Ponieśli wilka

Kilka miesięcy temu stanęliśmy murem za 87-letnim księdzem Mieczysławem Ośką, byłym proboszczem parafii pw. Krzyża Świętego w Borkowicach koło Radomia, którego dwóch opryszków w sutannach (kolegów po fachu) eksmitowało z plebanii i zmusiło do zamieszkania w domu starców („Paszoł won, dziadu!” – „FiM” 13 i 15/2004).

Jak informują nas dzisiaj wdzięczni mieszkańcy Borkowic, dzięki publikacjom „FiM” ksiądz Marek Lużyński, jeden ze sprawców nagonki na staruszka, został zmuszony do odejścia z parafii. Parafianie żegnali go wiązankami (bynajmniej nie kwiatów), a młodzież z miejscowej Zasadniczej Szkoły Rolniczej  – gwizdami. Wykopano również parafialnego organistę Stanisława Znyka, jednego z „bandy trojga” (tak mówią o nich ludzie). Ten trzeci, czyli ks. Marek Polewczyk, aktualny (jeszcze) proboszcz, siedzi na walizkach. Borkowiczanie bojkotują wszelkie jego zbiórki, choć klecha grozi, że opornych wykreśli z kościelnej kartoteki (sic!). Po naszych artykułach wielebnego odnaleźli też parafianie z jego poprzedniej placówki w Skarżysku-Kamiennej i stanowczo domagają się rozliczeń finansowych z budowanego tam kiedyś przez Polewczyka kościoła. Radomska kuria biskupia już szuka dla niego nowego „schowka”.

[2004] FaktyiMity.pl Nr 34(233)/2004

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: