Dlaczego musimy płacić dodatkowy haracz? – dopytują się parafianie

Kłódka wisi na cmentarnej bramie.

Zawiesił ją ks. Janusz Chachulski, proboszcz parafii pw. Narodzenia NMP w Przerośli. Od miesięcy uniemożliwia ona wjazd na miejscowy cmentarz jakiemukolwiek pojazdowi, czyli nie można wwieźć pomnika ani płyty na grób. Trzeba wcześniej skontaktować się z duchownym i poprosić go o otwarcie furty.

– A przede wszystkim należy zapłacić mu odpowiedni haracz – denerwuje się mieszkanka Przerośli, która zastrzega swoje nazwisko do wiadomości redakcji. – Co to za zwyczaje? Chciałam położyć płytę na grobie męża. Miejsce na cmentarzu wcześniej wykupiłam. Teraz słyszę, że trzeba na ofiarę dać za otwarcie kłódki. Nic z tego nie rozumiem.

Inni przeroślanie twierdzą, że przekręcenie klucza w kłódce na cmentarnej bramie kosztuje od stu do kilkuset złotych.

– Wcześniej niektórzy brali się na sposób – opowiadają. – Zdejmowali wierzeje z zawiasów, samochód wjeżdżał, ekipa kamieniarska kończyła pracę. Brama wracała na swoje miejsce. Ksiądz jednak się zorientował i kazał zawiasy zaspawać. Teraz już każdy musi zapłacić, bo płyty nie przyniesie na plecach.

Z Bogiem!

Postanowiliśmy zweryfikować skargi parafian. Zadzwoniłem do proboszcza Przerośli.

– W suwalskiej firmie kamieniarskiej zamówiłem płytę, którą chciałbym położyć na grobie dziadka – zmyśliłem. – Odpowiedzieli mi, że nie mogą wjechać na cmentarz w Przerośli, bo brama zamknięta na klucz. Czy to prawda i dlaczego?

– Prawda – odparł ks. Chachulski.

Dopytywałem więc, jak dostać się na cmentarz.

– Trzeba zgłosić się do mnie i zapłacić ofiarę?

– A ile kosztuje otwarcie kłódki? – próbowałem dociekać. – Przyjdzie pan do mnie i wszystkiego się dowie – odparł duchowny.

Dopiero wtedy ujawniłem, że dzwonię w imieniu mieszkańców Przerośli, którzy poprosili redakcję o pomoc, bo uważają, że nie ma żadnych powodów, aby płacili dodatkowy „haracz”. Uiścili wcześniej rachunek za kwaterę na cmentarzu, za pochówek bliskich i za poświęcenie pomnika.

– Z Bogiem! – odparł proboszcz i rzucił słuchawkę.

Lepiej do biskupa

Ks. Dariusz Zalewski, rzecznik ełckiej kurii biskupiej, zapewnia, że o konflikcie w Przerośli słyszy po raz pierwszy. Jego zdaniem, wstęp na cmentarze jest raczej dostępny dla wszystkich.

– Jednak, jeśli parafianie mają zastrzeżenia, to powinni najpierw zwrócić się do biskupa, a nie do gazety – uważa.

– Napiszemy również do biskupa. Tak nie zostawimy tej sprawy – zapowiadają mieszkańcy Przerośli.

[2010] Wspolczesna.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: