Śmiertelny wypadek i kasacja

Białostocka prokuratura wysłała do Sądu Najwyższego wniosek o kasację uniewinniającego wyroku kierowcy, który śmiertelnie potrącił na przejściu dla pieszych 11-letniego chłopca.

Sprawa dotyczy wypadku z połowy czerwca 2005 r. Wówczas w Konarzycach niedaleko Łomży kierowca seata (ksiądz) potrącił przejeżdżające na rowerze przez przejście dla pieszych dziecko.

Początkowo badająca sprawę łomżyńska prokuratura umorzyła ją. Zadecydowała o tym opinia biegłego, który uznał, że to rowerzysta spowodował wypadek, ponieważ gwałtownie wjechał przed jadący prawidłowo samochód (auto jechało z prędkością ok. 55 km na godz., a kierowca zaczął hamować 25 m przed przejściem).

Na zlecenie rodziny chłopca inny biegły przygotował drugą opinię. Z niej wynikało, że kierowca nie do końca jest bez winy, a gdyby szybciej zaczął hamować, być może nie doszłoby do wypadku.

Po odwołaniach sprawa została przekazana do prokuratury w Białymstoku, a ta skierowała ją do sądu w Łomży (sprawę zawsze rozpoznaje ten sąd, na obszarze jurysdykcji którego doszło do sprawy). Tam głównym dowodem okazała się opinia pierwszego eksperta i kierowca został uniewinniony. Wyrok został utrzymany w sądzie odwoławczym.

Białostocka prokuratura nie dała za wygraną i skierowała wniosek o kasację do Sądu Najwyższego. To nadzwyczajny środek odwoławczy, z którego korzysta się wyjątkowo i tylko wtedy, gdy nadal są wątpliwości co do prawidłowości rozstrzygnięcia.

[2009] Gazeta.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: