Księża oskarżeni o wyłudzenia

Dwóch księży oskarżono o wyłudzenia odszkodowań za rzekome wypadki samochodowe. Duchowni wpadli, bo wyjątkowo źle grali role ofiar. Zaledwie kilka minut wystarczyło, żeby policjanci rozpoznali oszustów. Sprawę opisała „Gazeta Pomorska”.

Policjanci zatrzymują kolejne osoby podejrzane o „ustawianie” kolizji drogowych w Mogilnie (woj. kujawsko-pomorskie). W poniedziałek za kraty trafili dwaj mężczyźni, którzy upozorowali jeden z wypadków.

Policjantom wydało się podejrzane, że jeden z kierowców od razu przyznał się do winy. Zwykle ludzie zrzucają odpowiedzialność jeden na drugiego. Obaj mężczyźni trafili więc do aresztu, a policjanci zaczęli wyjaśniać sprawę. Wtedy okazało się, że wypadek upozorowano, a jeden z podejrzanych to 51-letni ksiądz z powiatu swarzędzkiego.

Następnego dnia mundurowi zatrzymali 38-letniego mieszkańca Mogilna, który wpadł na pomysł „ustawiania” wypadków. Potem przyszła pora na odwiedziny u jego „klientów”. Wśród nich znalazł się drugi ksiądz – wikariusz w parafii w powiecie wągrowieckim.

Wszyscy mężczyźni usłyszeli już zarzuty popełnienia przestępstwa.

[2008] Dziennik.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: