Filantropia czy dobry biznes?

Od kilku dni tematem rozmów mieszkańców Aleksandrowa jest transakcja, jakiej dokonał ksiądz Norbert Rucki, proboszcz największej w mieście parafii pw. św. Archaniołów Rafała i Michała. Przy pomocy swojego bratanka ustanowionego pełnomocnikiem parafii, zamienił się z Kościołem na działki.

Przejął od parafii, którą zarządza, zabudowany pawilonem usługowym, atrakcyjny teren w centrum miasta. W zamian oddał parafii własną, pustą działkę na peryferiach miasta. Operacja odbyła się bez dopłat, bo zdaniem proboszcza obie działki są warte tyle samo – 51 tysięcy złotych.

–O tej transakcji dowiedzieliśmy się po fakcie, z przesłanego do gminy odpisu aktu notarialnego – mówi Krzysztof Appel, naczelnik wydziału geodezji. – Sprawa w zasadzie pozostałaby poza sferą naszych zainteresowań, gdyby nie fakt, że działkę w centrum miasta parafia uzyskała w 2002 roku od gminy. Została ona sprzedana Kościołowi w trybie bezprzetargowym za 13 tysięcy złotych, czyli znacznie poniżej jej ówczesnej wartości. Warunek był jednak taki, że ziemia będzie wykorzystywana dla pożytku wiernych. Proboszcz deklarował wtedy, że powstanie tam administracja pobliskiego cmentarza. I rzeczywiście powstał tam pawilon usługowy z małym aneksem na administrację cmentarza.

Z aktu notarialnego, jaki dotarł do gminy kilka dni temu, dowiedzieliśmy się, że teraz właścicielem działki nie jest już Kościół, ale prywatna osoba – pan Norbert Rucki. Nabył ją od Mariusza Ruckiego, którego wcześniej sam ustanowił pełnomocnikiem parafii. Ta sprawa budzi wątpliwości nie tylko natury prawnej, ale także moralnej. Władze gminy wystąpiły do sądu o unieważnienie transakcji z 2002 roku. W pozwie wskazują, że nie zostały spełnione warunki co do przeznaczenia gruntu na cele religijne, wobec czego powinien on wrócić do pierwotnego właściciela, czyli gminy. To może być jednak trudny i długotrwały proces.

– Ja się żadnego sądu nie obawiam, z wyjątkiem Sądu Bożego – twierdzi ksiądz Norbert Rucki. – Mam czyste sumienie, a zamiana działek została zrobiona po to, aby utworzyć w mieście nową, trzecią parafię. Powstanie ona właśnie tam, obok cmentarza. Ta działka będzie moim osobistym darem dla nowo powstającej parafii. Stałem się jej właścicielem po to tylko, aby móc przekazać tę ziemię na cele kościelne.

[2002] AleMiasto.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: