Wybory > Opolszczyzna: Zagłosują w kaplicy

W niedzielę mszy w kaplicy nie będzie. Będą wybory. To się nie godzi, by głosować w kościele! – mówią mieszkańcy Lubskiej.

– Wójt powinien poszukać innego miejsca na wybory. Nie w kościele! Może w spółce rolnej trzeba było ustawić urnę – pyta pani Zofia.

Lubska to niewielka wieś w gminie Wilków w powiecie namysłowskim. Mieszka tu 60 rodzin. Po sklepem, przed domami ludzie oficjalnie przyklaskują pomysłowi urządzenia lokalu wyborczego w kaplicy. Twierdzą, że to świetna inicjatywa władzy świeckiej i kościelnej. Rok temu gmina z kościołem zrobiła interes: dała probostwu kaplicę za 3 tys. zł, w zamian za możliwość udostępniania jej na zebrania i wybory. W maju biskup poświęcił świetlicę jako kaplicę.

Wieś jest podzielona na dwa obozy. Młodych-postępowych, co to uważają, że w kaplicy można głosować i starszych-emerytów, mówiących o profanacji wiary.

– Nie ma żadnej profanacji – zapewnia ksiądz Daniel Baranowski, proboszcz parafii Przeczów, do której administracyjne należy Lubska. – Dziwne, że od dwóch lat urządzamy głosowania w kaplicy i do tej pory nie było protestów. Przecież kościół to nie tylko budynek ale przede wszystkim społeczność. Kaplica jest miejscem służącym ludziom. Dlatego na wniosek władz gminy zgodziłem się by urządzić tu wybory.

Cotygodniowa msza niedzielna zostanie odprawiona w sobotę o godz. 17. Potem ludzie wyniosą ławki kościelne do zachrystii i ustawią urnę wyborczą.

– Wielokrotnie przy kościołach były lokale wyborcze, ponieważ nie było innych miejsc na ich urządzenie – mówi Rafał Tkacz, dyrektor Krajowego Biura Wyborczego w Opolu.

[2007] GP24.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: