Kazimierz: skarby wróciły do kościelnej wieży

W metalowej kuli były stare dokumenty i drobne monety. Po remoncie wróciły na dawne miejsce.

Znaleźli je pracownicy firmy dekarskiej remontująca wieżę kościoła w Kazimierzu koło Głogówka. Część z nich ukryto tam sto, a niektóre nawet dwieście lat temu.

– Dekarze zdjęli metalową kulę, umieszczoną na kościelnej wieży – opowiadają Stanisław Troczyński i Andrzej Morawec z rady parafialnej Kazimierza. – Zawołali nas i księdza proboszcza Krzysztofa Kazimierza. Razem otworzyliśmy kulę.

W środku były dokumenty zawinięte w starą niemiecką gazetę z XIX wieku. W sumie kilka kartek pisanych po łacinie i niemieckim gotykiem. Oprócz tego małe, okrągłe pudełeczko, w którym znajdowało się 25 monet niemieckich i austriackich z XVII i XIX wieku. W większości były to drobne, tj. austriackie talary i niemieckie fenigi z lat 1772, kiedy wieża była budowana oraz z 1825 i 1876 roku, gdy budynek kościoła był remontowany.

Informacje o znalezisku poprzedni proboszcz wsi przekazał do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Zgodnie z prawem stare przedmioty znalezione w budynku należą do jego właściciela. Zniszczone i podziurawione przez kule dokumenty za pośrednictwem Archiwum Państwowego w Opolu trafiły do konserwacji do Wrocławia. W pracowni konserwatorskiej zostały zabezpieczone i odtworzone w nieczytelnych miejscach.

– Po zakończeniu remontu kościelnej wieży włożyliśmy wszystko do pięknie odnowionej kuli. Ksiądz proboszcz poświęcił ją i znalezisko wróciło na dawne miejsce na wieży – opowiadają Stanisław Troczyński i Andrzej Morawec. Stare dokumenty nie zostały przetłumaczone i nadal czekają na zbadanie przez historyka. Wiadomo tylko, że dotyczą dziejów parafii i kościoła. Ks. Krzysztof Kazimierz dopisał do nich informacje o najnowszych dziejach miejscowości. Do zalutowanej i specjalnie przygotowanej metalowej tuby włożono także egzemplarz lokalnej gazety “Życie Głogówka”.

– Dołożyliśmy także współczesne drobne monety i pamiątkową dwuzłotówkę z popiersiem papieża Jana Pawła II – opowiadają członkowie rady parafialnej. – Chcieliśmy spełnić tradycję, która nakazuje tak upamiętniać remont kościoła. Może za sto lat ktoś znajdzie pamiątki po naszych czasach.

[2012] NTO.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: