Spór o remont kościoła w Kazimierzu podzielił wioskę

Nie było sprzeniewierzenia pieniędzy zebranych w 3 wioskach parafii Kazimierz. Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa. Problem dotyczył funduszy, które przez kilka lat gromadziła rada parafialna na remont kościoła w Kazimierzu. Datki lokowano na prywatnym koncie sołtysa tej wioski. Skonfliktowana z ówczesnym proboszczem rada parafialna zapłaciła firmie remontującej kościół. Stronnicy księdza twierdzili, że pieniądze ze zbiórek powinny wpływać na konto parafii.

Spór podzielił niewielką wioskę.

– Od mieszkańców napływały do nas różne doniesienia. Generalnie podłożem wszystkich spraw prowadzonych w ostatnim czasie jest konflikt, jaki istnieje pomiędzy dwoma grupami mieszkańców Kazimierza. Ten spór powoduje, że strony mają do siebie nawzajem pretensje, wytykają swoim przeciwnikom różne nieprawidłowości – mówi Jacek Placzek, prokurator rejonowy w Prudniku.

Prokuraturze zgłoszono m.in. podejrzenie nieprawidłowości dotyczące pieniędzy zebranych przez radę parafialną. – Podjęliśmy czynności, które miały na celu wyjaśnienie, czy rzeczywiście osoba, która prowadziła księgowość, zbierała składki w ramach działalności rady parafialnej, faktycznie sprzeniewierzyła jakiekolwiek pieniądze, tzn. wydała je na cel niezgodny z przeznaczeniem bądź przywłaszczyła je dla siebie. Nie znaleźliśmy żadnych podstaw do tego, aby uprawdopodobnić, że taki fakt miał miejsce. Proboszcz tamtejszej parafii również nie podał okoliczności, które potwierdzałyby takie podejrzenia – dodaje prokurator Placzek.

Z tego względu prudnicka prokuratura wydała postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania karnego. Podobny był finał 2 innych spraw. Dotyczyły one pomawiania sołtysa Kazimierza na forum internetowym jednej z opolskich gazet oraz rzekomego pobicia poprzedniego proboszcza. Po jego odejściu z tej wioski biskup opolski Andrzej Czaja rozwiązał radę parafialną w Kazimierzu.

[2012] Radio.Opole.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: