Łódzkie: ksiądz doniósł na uczniów

Młody wikary z podłódzkiego Parzęczewa postanowił dać nauczkę gimnazjalistom. Poczuł się przez nich znieważony. Zawiadomił policję, a ta skierowała sprawę do sądu. Teraz 13-latkom grozi nawet poprawczak

Styczniowe popołudnie. 13-latkowie z gimnazjum wracają ze szkoły. Rozmawiają głośno, wulgarnie się wyrażają. Kilkanaście metrów przed nimi idzie 28-letni katecheta z gimnazjum, ks. Paweł Błaszczyk.

Gdy słyszy: ”ty ch…” i ”ty pało”, nie wytrzymuje. Postanawia porozmawiać z rodzicami. Rodziców jednego z chłopców odwiedza w domu. Nie zastaje ich, więc prosi, by przyszli na plebanię. Ci zgłaszają się, ale trzy dni później. Wtedy sprawa jest już w rękach policji. Ksiądz uznaje, że został znieważony jako nauczyciel i funkcjonariusz państwowy.

– Czas pokaże, czy była to dobra decyzja. Być może działałem pod wpływem emocji, ale jako nauczyciel i katecheta musiałem zareagować na zło – tłumaczy.

Policja po przesłuchaniu chłopców kieruje sprawę do sądu rodzinnego. 13-latkom grozi nawet poprawczak. Rodzice chłopca nie kryją żalu do katechety.

– Ksiądz powinien łagodzić konflikty, a nie je podsycać – mówią. – To prawda, że jeden z chłopców powiedział do drugiego ”ty ch…”, na co tamten odparł ”ty pało”. Ale mówili do siebie, a nie do księdza.

To nie pierwszy przypadek w naszym regionie, gdy nastolatki muszą tłumaczyć się z wulgaryzmów, jakich używają. W ubiegłym roku maturzystka z Brzezin na blogu nazwała dyrektorkę szkoły wiedźmą. Dyrekcja liceum napisała na dziewczynę doniesienie do prokuratury. Licealistce, jako pełnoletniej, groziło nawet do roku więzienia. Po nagłośnieniu sprawy przez media, szkoła wycofała skargę, a prokuratura umorzyła sprawę.

[2011] DziennikLodzki.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: