Cmentarz parafialny: Spod śmieci nie widać grobów

– To wstyd, aby tak wyglądała jedyna w mieście nekropolia! – irytują się mieszkańcy. – Tym bardziej, że ksiądz zapowiada, iż z powodu braku pieniędzy nie zamierza robić porządku na nadchodzące święta zmarłych. Twierdzi, że wywiezienie śmieci, to wydatek rzędu 120-150 tysięcy zł.

Hałdy śmieci zalegają na cmentarzu parafialnym w Augustowie.

– To wstyd, aby tak wyglądała jedyna w mieście nekropolia! – irytują się mieszkańcy. – Tym bardziej, że ksiądz zapowiada, iż z powodu braku pieniędzy nie zamierza robić porządku na nadchodzące święta zmarłych. Twierdzi, że wywiezienie śmieci, to wydatek rzędu 120-150 tysięcy zł.

W Augustowie jest tylko jeden cmentarz i to parafialny. W przeszłości o porządek na jego terenie dbały miejscowe parafie kolejno. Wtedy nikt nie narzekał na bałagan. Księża zlecali wywiezienie śmieci, albo prosili o to okolicznych rolników.

Aktualnie terenem zarządza największa parafia tj. Najświętszego Serca Jezusowego i są problemy. Mieszkańcy miasta twierdzą, że od kilku tygodni cmentarz tonie w śmieciach. Hałdy kwiatów, zniczy i liści znajdują się obok przepełnionych kontenerów, które, zdaniem rozmówców, nie były wywożone od paru miesięcy.

– Co gorsze, wszystko wskazuje na to, że proboszcz wcale nie zamierza robić porządku– dodaje nasza Czytelniczka. – Tak przynajmniej twierdził ostatniej niedzieli, podczas nabożeństw. Apelował wówczas, aby ludzie nie przynosili na groby kwiatów, ani zniczy, ponieważ nie są one potrzebne zmarłym, a tylko zaśmiecają cmentarz.

Wczoraj proboszcz był nieuchwytny. Natomiast Kazimierz Kożuchowski, burmistrz miasta poinformował nas, że samorząd nie zarządza nekropolią. Nie ma więc wpływu na to, jak teren wygląda. Stan, m.in. czystość cmentarzy powinien oceniać Sanepid. Wczoraj inspektorzy zapowiedzieli, że podejmą interwencję w tej sprawie.

[2012] Wspolczesna.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: