Ksiądz przestępcą

Suspensą został ukarany ks. Stanisława Dudek, który do niedawna był proboszczem w Krysiakach

Karę suspensy nałożył biskup łomżyński Stanisław Stefanek 28 września. Uczynił to na podstawie kanonu 1333 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Kara ta oznacza, że ks. Dudek ma zakaz wykonywania wszystkich aktów władzy, święceń i jurysdykcji.

Ks. Stanisław Dudek urodził się w 1952 roku, wyświęcony został w 1981 roku. Pochodzi z Augustowa, ma podwójne obywatelstwo: polskie i amerykańskie. W Stanach przebywał przez 15 lat, był tam kapelanem w szpitalach. Po powrocie do Polski objął parafię w Bokinach koło Białegostoku. W 2004 roku, po buncie parafian w Bokinach, ks. Dudek przyszedł do Krysiaków.

Tu także parafianie byli z niego niezadowoleni. I to do tego stopnia, że w styczniu tego roku bunt antyproboszczowy nabrał masowego charakteru.

– Kolędowania w tym roku nie będzie – ustalili wówczas parafianie i wyznaczyli delegację, która kilka dni później zawiozła do biskupa petycję w sprawie odwołania ks. proboszcza. Podpisało się pod nią ponad 300 osób. Kuria próbowała konflikt łagodzić. Nic to nie dało. Wręcz przeciwnie. Na początku lutego na furtkach ogrodzenia kościoła w Krysiakach pojawiły się kłódki i grube łańcuchy, a na drzwiach kościoła zawisł transparent z napisem: „Chcemy kapłana, a nie gangstera”. Buntownicy w końcu kościół otworzyli, ale zaczęli bojkotować msze św. Pod koniec lutego parafianie zostali poinformowani, że sprawę rozpatruje specjalna kościelna komisja. W końcu kuria ustąpiła.

3 marca administratorem parafii Krysiaki został mianowany proboszcz parafii Myszyniec ks. kan. Zbigniew Jaroszewski. Tego samego dnia kuria ogłosiła także bezterminowy urlop ks. Dudka. Nowego proboszcza parafianie z Krysiaków doczekali się w sierpniu – funkcję tę pełni ks. Mirosław Teofilak. Ks. Dudek nadal jednak mieszka na plebanii w Krysiakach. Nam powiedział, że czeka na przydział nowej parafii. Swoich stosunków z kurią nie chciał komentować. Obiecał nam jednak, że za jakiś czas sam się z nami skontaktuje.

Zgodnie z kan. 1333 Kodeksu Prawa Kanonicznego suspensa, którą został ukarany ks. Dudek zabrania: wszystkich aktów władzy, święceń i wszystkich aktów władzy rządzenia. Tym samym ks. Dudek został pozbawiony uprawnień i dochodów wynikających ze stanu duchownego. Dlaczego tak się stało? Nie wiemy. Kuria nie chciała odpowiedzieć na nasze pytania. Możemy jedynie opierać się na niepotwierdzonych informacjach, z których wynika, że zanim kara suspensy został udzielona, ks. Dudek oskarżył biskupa o bezprawne pozbawienie probostwa. A może ks. biskup tak ukarał nieposłuszeństwo swojego duchownego, który mimo wyznaczonej mu daty na wyprowadzkę, plebanii w Krysiakach nadal nie ma zamiaru opuścić? Dodajmy, że pod pojęciem kary kanonicznej należy rozumieć dolegliwość, którą wymierza prawowita władza kościelna, pozbawiając przestępcę dobra materialnego lub duchowego. Celem tego jest: poprawa przestępcy, przestrzeżenie innych i zadośćuczynienie naruszonemu porządkowi. Kara ma służyć dobru jednostki i wspólnoty, której zło zostało wyrządzone.

[2007.10.22] TO.com.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: