Parafianie zbudowali barykadę aby zatrzymać biskupa

Na ten dzień przeciwnicy proboszcza Andrzeja Gałaja czekali od miesięcy. Do ich parafii miał przyjechać ksiądz biskup Andrzej Franciszek Dziuba, Ordynariusz Diecezji Łowickiej, aby wziąć udział w spotkaniu jednej ze wspólnot parafialnych. Przeciwnicy proboszcza postanowili wykorzystać nadarzającą się sposobność i porozmawiać z biskupem o problemach parafii.

Ponad sto osób zebrało się w czwartek, 28 czerwca, przed kościołem w Boryszewie w nadziei, że uda im się porozmawiać z księdzem biskupem Andrzejem Dziubą, Ordynariuszem Diecezji Łowickiej, o trwającym od ponad roku konflikcie w parafii. Nic jednak z tego nie wyszło.

Parafianie nie ustępują

Po przyjeździe biskup od razu udał się na zaplanowane spotkanie. Przeciwnicy księdza Gałaja mieli tylko kilka chwil na wręczenie petycji, ale już do żadnej rozmowy nie doszło. Biskup stwierdził, że nie będzie rozmawiał o konflikcie: – To nie jest miejsce do takich rozmów. Przyjechałem tu, aby się modlić..

Nie zraziło to jednak parafian, którzy postanowili czekać na ponowne pojawienie się Ordynariusza. Część z nich próbowała wejść na spotkanie. Okazało się to niemożliwe, gdyż proboszcz pozamykał wszystkie drzwi prowadzące do kościoła.

– Chcą nas wziąć na przetrzymanie. Ale im się to nie uda. Biskup musi nas w końcu wysłuchać, inaczej nie damy mu odjechać – mówili coraz bardziej zdenerwowani parafianie.

[2012.06.29] Sochaczewianin.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: