Katecheta pobił ucznia na religii

Nauczyciel religii ze szkoły podstawowej w Gardnie Wielkiej na Pomorzu użył przemocy wobec jednego z uczniów. Rodzice dzieci uczęszczających do tej placówki są oburzeni i domagają się ukarania katechety. Niestety bezskutecznie, bo za pedagogiem murem stoją pozostali nauczyciele oraz kuria.

Do incydentu doszło w styczniu tego roku, ale sprawa ujrzała światło dzienne dopiero teraz, gdy ujawniono filmik, na którym widać całe zajście. Nagranie sporządzono prawdopodobnie telefonem komórkowym.

Jak dowiedział się dziennik „Głos Pomorza” dyrekcja wiedziała o zdarzeniu wcześniej i poinformowała o wszystkim kuratorium oświaty oraz kurię diecezjalną w Pelplinie, której podlega parafia w Gardnie Wielkiej.

Przeprowadziłam rozmowę z tym nauczycielem, a wobec poważnych dowodów wskazujących na jego nieetyczne zachowanie na lekcji wszczęłam postępowanie dyscyplinarne – mówi Małgorzata Ziółkowska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Gardnie Wielkiej.

Od zbadania sprawy odstąpiły natomiast władze kościelne. Przedstawiciele kurii nie widzą podstaw do ukarania katechety, bo dwukrotnie byli na prowadzonych przez niego zajęciach i nie zauważyli żadnych podejrzanych zachowań.

Nauczyciela broni też lokalny oddział NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty. Co ciekawe, na czele związku stoi sam oskarżony. Pracownicy oświaty utrzymują, że film mógł zostać sfingowany przez członków Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Gardny Wielkiej i Okolic, którzy chcą zlikwidować tamtejszą szkołę.

[2012.05.21] Gadu-Gadu.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: