FiM – Święta wojna

Piotr G., były organista parafii Świętej Trójcy w Janowie Podlaskim, domaga się od swojego dawnego pracodawcy – ks. kanonika Tadeusza K. – 60 tys. zł za godziny nadliczbowe.

Sprawa wylądowała w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej, gdzie przesłuchano już licznych świadków, m.in. parafian, wikariuszy, a nawet wójta Janowa. Kapłani zeznali, że choć G. miał bardzo dobre warunki, obijał się permanentnie, co polegało na tym, że w dni powszednie pracował nie więcej niż po trzy godziny, w niedzielę po pięć, a próby chóru organizował jedynie kilka razy w roku. Ponadto zarzucili muzykowi, iż nieterminowo prowadził księgi parafialne, a z owieczek zdzierał jak jaki ksiądz: za ślub bądź pogrzeb brał jedynie o stówę mniej niż duchowny! „Zadawał się z młodymi dziewczynami. A organista powinien być religijny w kościele i poza kościołem. Przez pięć lat nie widziałem, aby przystąpił do komunii świętej” – grzmiał ks. Tadeusz. W odpowiedzi Piotr G. zarzucił proboszczowi, iż ten podrywał jego żonę…

[2006] FaktyiMity.pl Nr 11(315)/2006

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: