FiM – Chleba powszedniego

Co roku w Polsce wypieka się miliony opłatków wigilijnych. Wartość opłatkowego biznesu szacowana jest na ponad 40 milionów złotych. Kto się na tych milionach tuczy?

Przeciętny koszt produkcji jednego opłatka wigilijnego to jakieś 6–7 groszy.

Oczywiście opłatki mogą być małe, średnie i duże, białe i kolorowe. Z kilograma dobrej jakościowo mąki (w detalu kosztuje ona ok. 3 zł) standardowo wypieka się kopę, czyli 60 dużych opłatków. I na kopy też sprzedają je producenci. W 2011 roku kopę dużych opłatków można kupić już za 8 zł (ok. 13 gr za sztukę), a zapakowany w folię zestaw pięciu dużych opłatków – za złotówkę. W parafialnych sklepikach taki sam komplet zwykle kosztuje już jednak co najmniej 5 zł. Ale wciąż w większości polskich parafii opłatki nie są „sprzedawane” ani „kupowane”, tylko roznoszone po domach przez zaufanych wysłanników proboszcza, za co ci życzą sobie tradycyjne „co łaska”. To zaś zaczyna oznaczać kwoty dwucyfrowe, czyli opłatek zaczyna kosztować minimum dziesięć razy drożej niż u producenta.

Żeby uniknąć niewłaściwych skojarzeń i posądzeń o czerpanie nadmiernych zysków z handlu tym świętym symbolem wigilijnym, parafia pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie instruuje swoich wiernych, że składana za opłatek „dobrowolna ofiara”w żadnym razie „nie jest ceną opłatka, datkiem na kościół czy księży, tylko wyrazem podziękowania”. Ale już na przykład parafia pw. św. Jana Bosko w Pile reprezentuje w tej kwestii zdecydowanie odmienne stanowisko: „Ofiary składane z tej okazji przeznaczone będą na zewnętrzne tynkowanie kościoła. Pragniemy poinformować, że koszt powyższej inwestycji, którą pragniemy zrealizować na wiosnę 2012, wynosi 150 000 zł”. Natomiast parafia w Lachowicach poucza, że przyjęcie poświęconego opłatka jest niepisanym „obowiązkiem rodziny katolickiej”oraz że „co łaska” stanowi „zapłatę” – i to na dodatek tylko „częściową” – dla organisty za całoroczne posługiwanie w kościele. Gromi jednocześnie tych, którzy dla oszczędności w opłatki zaopatrują się w sklepach, bo „wolny rynek, liberalizm obyczajowy niszczą piękną polską tradycję”.

Przy okazji oprócz kościoła na tej „pięknej polskiej tradycji” świetnie tuczą się karpie, jesiotry, sumy oraz drób. Tona odpadów poprodukcyjnych z opłatków wigilijnych kosztu-je 700 zł za tzw. śrutę opłatkową i 850 zł w postaci mączki opłatkowej.

[2011] FaktyiMity.pl Nr 51.52(616.617)/2011

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: