Byłemu proboszczowi z Miasteczka Krajeńskiego w Radawnicy mówią: ,,Nie!”

Były proboszcz parafii w Miasteczku Krajeńskim miał w tym tygodniu rozpocząć posługę kapłańską w Radawnicy. Nie rozpoczął, bo radawniczanie i mieszkańcy kilku mniejszych wiosek należących do miejscowej parafii od minionej środy nie chcą go wpuścić na plebanię i do kościoła.

Dotychczasowy proboszcz ks. Witold Korowajczyk opuścił parafię w Radawnicy w poniedziałek. Kapłana, przeniesionego do parafii p.w. św. Rocha w Złotowie, żegnały ze łzami w oczach setki osób.

Kiedy parafianie dowiedzieli się, kto zajmie miejsce na probostwie, zasięgnęli języka w poprzednim miejscu urzędowania nowego proboszcza. Wieści o skłonnościach księdza, jakie uzyskali z Miasteczka Krajeńskiego, zbulwersowały ich. Parafianie zablokowali wjazdy na teren kościoła, a wejście do plebanii zagrodzili głazami. W kościele trwają dyżury mające nie dopuścić do świątyni nowego proboszcza.

Jutro do Radawnicy ma przyjechać ekipa stacji TVN.

[2009.09.11] FaktyPilskie.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: