Gdzie jest ksiądz?

Były proboszcz parafii w Garbnie wyparował jak kamfora. Nie odbiera telefonu i nie wiadomo gdzie jest.

Wraz z dziennikarzem polsatowskiej „Interwencji” poszukiwaliśmy go dosyć intensywnie. Chcieliśmy, żeby skomentował postanowienie prokuratury, która uznała, że dotykał dzieci zgodnie z prawem.

Kapłan obiecał to mi na samym początku dochodzenia. Okazuje się, że w tych czasach i księżom trudno jest dochować danego słowa.

Sprawa księdza z Garbna jednak jeszcze się nie zakończyła. Rzecznik Praw Dziecka wystąpił do prokuratora z pewnymi pytaniami. Według niego kilka wątków jest niejasnych.

My ustaliliśmy, że ksiądz użytkował jeszcze jedno auto, które zostało szybko schowane przed śledczymi. Według naszych informacji, samochód trafił na prywatną posesję w Garbnie i wszystkie rzeczy jakie były schowane w aucie, zostały spalone. Prokuratura o tym nie wiedziała.

[2013.07.05] WM.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: