FiM – Niekarany

Pięć lat więzienia groziło księdzu i jego kumplom za brutalny na-pad na dwóch mieszkańców Bestwiny. Skończyło się na… 2 tys. zł grzywny.

Podczas rozprawy sądowej ks. Andrzej Gawlas (na zdjęciu), wikary parafii Jana Chrzciciela w Bielsku-Białej, i jego podopieczni Tomasz K., Piotr B. oraz Łukasz Z. przyznali się do pobicia Pawła F.i Dawida W. z Bestwiny, których posądzali o kradzież księżowskiego busa („FiM” 24/2003). Oskarżeni przeprosili za samosąd i podczas tegorocznej marcowej rozprawy złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Także prokurator zgodził się na taki sposób wydania wyroku i, mimo że oskarżonym groziło nawet do pięciu lat odsiadki, zażądał 2,5 tys. zł grzywny. Bielski sąd, uznając skruchę wikarego i przyznanie się do winy, zasądził… 2 tys. zł. Łukasz Z. ma zapłacić 1 tys. zł. Pozostali dwaj skazani, wcześniej karani za kradzieże i pobicia, oprócz 1 tys. zł grzywny dostali wyroki: Tomasz K. – 1 rok w zawieszeniu na 5 lat i dozór kuratora, a Piotr B. – 1 rok w zawieszeniu na 4 lata.

Prokurator, zapytany przez nas, czy nie jest to zbyt łagodna kara dla księdza wychowawcy, pod którego wpływem byli pozostali skazani, odparł, że uważa karę grzywny za odpowiednią, ponieważ ksiądz nie był dotąd karany. Przypominamy, że pobici – Paweł i Dawid – nie ukradli księżowskiego samochodu, a ksiądz z pomagierami na odchodnym okradli jeszcze zmaltretowanych chłopców. Napaść na niewinne osoby, pobicie i kradzież kosztowały księdza aż 2 tys. zł.

[2004] FaktyiMity.pl Nr 13(212)/2004

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: