Ostrów: 19-letni ministrant molestował młodszych kolegów? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim prowadzi śledztwo w sprawie molestowania młodych ministrantów przez ich starszego kolegę w jednej z ostrowskich parafii. Wiele wskazuje na to, że 19-latek napastował seksualnie kilku chłopców, najmłodszy z nich miał 8 lat.

Młodzi ministranci byli zastraszeni przez mężczyznę, dlatego przez długi czas milczeli i nie chcieli ujawniać krępujących faktów obcowania ze starszym kolegą. Podejrzeń nabrał w końcu jednak inny ze starszych ministrantów, który służył do mszy z chłopcami.

– Chłopcy znikali na tyłach kościoła i to go zaniepokoiło. Postanowił sprawdzić, co naprawdę się tam dzieje – mówi inny z ministrantów.

Sprawa wyszła na jaw jednak dopiero wtedy, gdy jeden z młodzieńców wyznał po mszy, że 19-latek zrobił ich koledze krzywdę. Do kontaktów seksualnych chłopca i mężczyzny miało dochodzić w przykościelnej toalecie.

– Molestowany 8-latek początkowo nie chciał z nikim rozmawiać o swoim bólu. Dopiero po jakimś czasie zwierzył się starszemu koledze i opowiedział ze szczegółami o tym, co się stało – dodaje nasz informator.

Relacja dziecka była wstrząsająca. Po jej wysłuchaniu starszy pomocnik księży szybko powiadomił o sytuacji proboszcza.

Duchowny od razu zaczął działać, natychmiast zakazał 19-latkowi wstępu do zakrystii i zawiesił go w pełnieniu dotychczasowej funkcji. Niezwłocznie też poinformował o wszystkim rodziców poszkodowanego ministranta. Kilka dni później sprawa została zgłoszona na policję.

W parafii, w której doszło do skandalu, księżom pomaga kilkadziesiąt osób. 19-latek był ministrantem od ponad 8 lat. Przez kolegów, którzy pomagają księżom, był dotychczas uważany za pupila kapłanów.

– Bardzo często przebywał w kościele, bo pomagał księżom w różnych sprawach i w ten sposób udało mu się zyskać ich przychylność – mówi ostrowski ministrant.

Przez kilka lat ministranci wspólnie spędzali czas, nikt nie podejrzewał, że na kościelnym zapleczu może dochodzić do wykorzystywania seksualnego. Prokuratorzy, którzy zajmują się tą sprawą, przesłuchali dotychczas kilka osób i na razie żadna z nich nie usłyszała zarzutów.

[2013.01.10] NaszeMiasto.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: