Kościół wyrzuca księdza, który gwałcił nastolatki

– Ubolewamy, odczuwamy zażenowanie, a nade wszystko przepraszamy za czyny, których dopuścił się wobec nieletnich aresztowany Jacek S. Nie jest on już kapłanem – oświadczył w czwartek rzecznik ordynariatu polowego ks. Zbigniew Kępa. Biskup polowy Józef Guzdek przyznał: – To nie powinno się było nigdy zdarzyć.

Ks. Kępa zapewnił, że kuria będzie współpracować z organami ścigania.

– Jego naganne postępowanie domaga się sprawiedliwej kary – podkreślił rzecznik ordynariatu na specjalnej konferencji prasowej.

Podczas trwającego ponad 1,5 roku śledztwa prokuratura zebrała dowody na to, że ksiądz Jacek. S. popełnił łącznie aż 17 przestępstw , których ofiarami było 12 kobiet. Wśród tych przestępstw są: gwałt, pedofilia, tzw. seksualne wykorzystanie zależności oraz seksualne wykorzystanie zależności wobec osoby niepełnoletniej, a także takie wykorzystanie związane z wręczeniem korzyści majątkowej lub osobistej oraz namawianie do usunięcia ciąży. Po aresztowaniu księdza z kościoła garnizonowego w podwarszawskim Legionowie Jacek S. został zawieszony w pełnieniu funkcji kapłańskich.

– Jacek S. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej w ordynariacie polowym. Został też przeniesiony przez Stolicę Apostolską do stanu świeckiego. Nie jest on już kapłanem – mówił ks. Kępa.

Joanna Adamowicz z biura prasowego Sądu Okręgowego Warszawa-Praga poinformowała w czwartek, że 16 grudnia zacznie się proces Jacka S. Do tego czasu będzie przebywał w areszcie.

[2013.10.03] Wyborcza.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: