Polski ksiądz zarżnięty podczas gejowskiej orgii

Szyfrowane depesze z Watykanu pokazują jak Kościół tuszuje seksualne afery.

Gejowskie orgie księży zakończone rozlewem krwi, intrygi, tajemnice i zamiatanie pod dywan przerażających skandali! Taki obraz życia za Spiżową Bramą wyłania się z szokującej książki włoskiego pisarza Gianluigiego Nuzziego (44 l.) „Jego Świątobliwość: Sekrety Benedykta XVI”, opartej na tajnych dokumentach z papieskiej kancelarii.

Polski misjonarz został zamordowany przez złodziei w Ekwadorze. Ta informacja zasmuciła chrześcijan w grudniu 2010 roku. Ojciec Mirosław K. (†45 l.) zginął z rąk rabusiów, bo z jego plebanii ukradziono parę cennych przedmiotów – tak brzmiało oficjalne stanowisko Watykanu w tej sprawie. Ale hierarchowie kłamali. Dobrze wiedzieli, co tak naprawdę zaszło w domu księdza, ale ogłoszenie prawdy byłoby kompromitacją Kościoła.

Policja poznała ją już po krótkim śledztwie. W wielkiej tajemnicy przekazała informacje biskupowi Santo Domingo – Wilsonowi Abrahamowi Moncayo (†68 l.). On zaczął depeszować do Watykanu. Szyfrem! Przecież nikt postronny nie mógł wiedzieć o tym, że świątobliwy polski franciszkanin zginął zarżnięty nożem nie w obronie wiary czy plebanii, ale podczas suto zakrapianej gejowskiej orgii z trzema mężczyznami, których sam zaprosił do siebie. Na miejscu zbrodni, poza zmasakrowanym ciałem duchownego i połamanym ostrzem, znaleziono ślady spermy i puste butelki. Watykan od razu nakazał księżom z Ekwadoru milczenie. O wynikach śledztwa poinformowano także franciszkanów. Oni też nie puścili pary.

Tymczasem w 2012 roku wybuchła afera Vatileaks – kamerdyner Paolo Gabriele (46 l.) wyniósł zaszyfrowane depesze z kancelarii Benedykta XVI (86 l.) i przekazał je późniejszemu autorowi książki „Jego Świątobliwość”. On opisał ich zawartość. Polski Kościół jednak nawet po tej publikacji, do której doszło w maju 2012 roku, w żaden sposób nie odniósł się do rewelacji Nuzziego. Sprawę ponownie próbuje się zamieść pod dywan, a książkę mało znanego w Polsce Włocha przeczytało niewielu wiernych z naszego kraju. Strach pomyśleć, jakie jeszcze mroczne watykańskie sekrety ujrzą światło dzienne…

[2013.09.30] SE.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: