Sucha Beskidzka: Proboszcz przeprasza

Od ponad dwóch tygodni w Suchej Beskidzkiej i okolicy, mówiono o wypadku proboszcza parafii w Suchej Beskidzkiej. Kierował swoim samochodem pod wpływem alkoholu. Do dzisiaj nie mieliśmy oficjalnego potwierdzenia o tym, że był to właśnie proboszcz.

Tuż po zdarzeniu, do którego doszło 7 grudnia, otrzymaliśmy informację o nietrzeźwym kierowcy, który w Zembrzycach stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu. Ranny został przewieziony do szpitala, jednak nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Różne źródła donosiły informację, że owym nietrzeźwym był proboszcz suskiej parafii. Próbowaliśmy uzyskać potwierdzenie w Komendzie Powiatowej Policji, w prokuraturze oraz w Kurii. Jednak nikt nie potwierdził tej informacji.

Proboszcz Stanisław Bogacz wydał w święta oświadczenie do parafian, w którym przyznaje, że od śmierci swojej mamy nie mógł uporać się z problemem alkoholowym, czego rezultatem było zdarzenie z Zembrzyc. Ksiądz przeprasza wszystkich i prosi o modlitwę. Obecnie przebywa na leczeniu w oddziale zamkniętym. O dalszych losach proboszcza z Suchej zadecyduje kardynał, do dyspozycji którego oddał się ks. Stanisław Bogacz.

[2013.12.25] PowiatSuski24.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: