Pomorze: Ksiądz uderzył 10-letnią uczennicę na lekcji religii?

Dyrektor szkoły podstawowej w Czarnej Dąbrówce (pow. bytowski) ustalił, że pracujący w placówce ksiądz proboszcz uderzył 10-letnią uczennicę. Do incydentu miało dojść na pierwszej w roku szkolnym lekcji religii. Wewnątrzszkolne śledztwo dyrektora to skutek skargi złożonej przez matkę 10-latki.

Duchowny powiedział jej, że dziecko uderzył przypadkowo, ale już w późniejszej rozmowie z parafialnym przełożonym wszystkiemu zaprzeczył.

– Ksiądz uderzył córkę książką w twarz na oczach całej klasy. Zaraz po lekcji dzwoniła do mnie. Mówiła, że strasznie ją bolało. Natychmiast postanowiłam sprawę wyjaśnić – opowiada matka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Kobieta zadzwoniła do dyrektora szkoły i do księdza.

– Powiedział mi, że do zdarzenia doszło przypadkowo, bo on mocno gestykuluje na lekcjach. Trzymał książkę i stąd to uderzenie. Nawet mnie wtedy nie przeprosił. Dodał za to, że niedługo duchowni będą oskarżani o molestowanie po tym, jak spojrzą dziecku w oczy – opowiada kobieta.

Próbowała spotkać się z księdzem w obecności dyrektora. Nie udało się, choć przyszła na umówione spotkanie. Poinformowano ją, że ksiądz jest na zwolnieniu lekarskim. Teraz czeka na kolejne. Tym bardziej że dyrektor potwierdził winę księdza.

– Z rozmów z uczniami wynika, że faktycznie doszło do takiego incydentu. Niebawem dojdzie do trójstronnego spotkania – mówi Jerzy Brzozowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Czarnej Dąbrówce.

Matka powiadomiła również księdza dziekana, bezpośredniego przełożonego proboszcza uczącego religii.

– Rozmawiałem z duchownym. Stwierdził, że oskarżenie matki to nieprawda – twierdzi ksiądz Sylwester Bąk z sąsiedniej parafii Nożyno.

[2010.09.27] DziennikBaltycki.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: