77-letni zakonnik molestował młode kobiety

Przyznaje, że jedna mu się podobała. Ale zaznacza, że próbował walczyć z własnym popędem. Jak? Przez modlitwę. Prokuratura powstawiła mu w środę zarzuty molestowania

Wrocławska prokuratura zakończyła w środę śledztwo w tej sprawie. Postawiła zakonnikowi zarzuty molestowania dwóch kobiet – podaje Radio Wrocław. Sprawa dotyczy wydarzeń sprzed sześciu lat, które dopiero teraz wyszły na jaw.

Zakonnik, dziś 83-letni, pracował w 2002 r. jako palacz w klasztorze Dobrego Ojca Piotra Coudrin przy ul. Snopkowej we Wrocławiu, który należy do Zgromadzenia Najświętszych Serc.

Zakon prowadził tam warsztaty terapii zajęciowej dla osób upośledzonych umysłowo. Poszkodowane dziewczyny miały wtedy 24 i 22 lata. Zakonnik miał skłonić je do tzw. innych czynności seksualnych.

– Mężczyzna przyznaje, że pamięta obie kobiety, ale twierdzi, że molestował tylko jedną z nich – mówi prokurator Małgorzata Klaus, rzeczniczka wrocławskiej prokuratury okręgowej. – Starsza z dziewczyn od razu powiadomiła o zdarzeniu. Przełożeni przenieśli wtedy zakonnika do innego klasztoru. Druga poszkodowana zaczęła mówić o sprawie dopiero rok temu.

83-letni zakonnik zeznał, że dziewczyna, którą molestował, podobała mu się jako mężczyźnie. Dodał, że z popędem próbował walczyć przez modlitwę.

Prokuratura zdecydowała pozostawić mężczyznę na wolności za poręczeniem 10 tys. zł. Zakonnik przebywa obecnie w innym klasztorze.

[2008.10.29] Gazeta.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: