Los księdza w rękach biegłego

Prokuratura przeprowadziła doświadczenie, którego wynik zdecyduje czy postawić zarzuty księdzu Stanisławowi J. Duchowny jadąc samochodem, potrącił dwóch pieszych. Jeden z nich zmarł.

Do wypadku doszło w Czarnej (pow. dębicki) w październiku ub.r. Wieczorem, w idących skrajem drogi mężczyzn wjechała rozpędzona toyota. Za kierownicą siedział 55-letni ksiądz, był trzeźwy. Na miejscu zginął 73-letni Alojzy P. 41-letni Janusz K. został ranny. Piesi szli nieprawidłowo prawą stroną drogi.

Ekspert w dziedzinie wypadków drogowych nie potrafił stwierdzić, kto zawinił. Dlatego prokuratura przeprowadziła w poniedziałkową noc eksperyment.
Doświadczenie odbyło się w warunkach jak najbardziej zbliżonych do tych, które panowały w chwili wypadku.

– Eksperyment powinien wyjaśnić, jaką widoczność miał kierowca i czy mógł uniknąć zderzenia –mówi Krzysztof Sebastianka, zast. prokuratora rejonowego w Dębicy.

Wyniki posłużą biegłemu do sporządzenia opinii, która prawdopodobnie będzie gotowa już w przyszłym tygodniu. To od niej zależy, czy ksiądz usłyszy zarzuty.

[2008.05.28] Nowiny24.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: