Ksiądz usłyszy zarzuty

Do ośmiu lat więzienia grozi księdzu Stanisławowi J. Zdaniem prokuratury duchowny nieumyślnie spowodował wypadek.

W październiku ub. r., jadąc samochodem, potrącił dwóch pieszych. Jeden z nich zmarł.

Tuż po tragedii, ekspert w dziedzinie wypadków drogowych nie potrafił stwierdzić, kto zawinił. Zabity 73-letni Alojzy P. i jego 41-letni kolega szli nieprawidłowo prawą stroną drogi.

Dodatkowo 55-letni ksiądz utrzymywał, że oślepił go nadjeżdżający z przeciwka samochód. Dlatego prokuratura, zanim zdecydowała się postawić zarzuty, przeprowadziła eksperyment, który wyjaśnił, jaką widoczność miał kierowca i czy mógł uniknąć zderzenia. Doświadczenie odbyło się w warunkach zbliżonych do tych, które panowały w chwili wypadku. Na podstawie wyników eksperymentu biegły w ub. tygodniu sporządził opinię.

– Po zapoznaniu się z nią, uznaliśmy, że Stanisław J. nienależycie obserwował jezdnię – mówi Jacek Żak, prokurator rejonowy w Dębicy. – Postawimy mu zarzut nieumyślnego złamania przepisów drogowych i spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

[2008.06.09] Nowiny24.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: