Organizacja z USA protestuje w Krakowie w sprawie księdza Gila

Do Krakowa przybyła Barbara Blaine, prezes amerykańskiej organizacji SNAP, która zrzesza ofiary molestowania seksualnego przez księży. Pod siedzibą kurii metropolitarnej, pod słynnym oknem papieskim, wyłożyła zdjęcia ofiar księży z całego świata i apelowała do polskich władz o wydanie do Dominikany księdza Wojciecha Gila, podejrzanego o seksualne wykorzystanie dzieci.

Protest ws. księdza Gila

Barbara Blaine jest prezesem stowarzyszenia SNAP (Survivors Network of those Abused by Priests), organizacji zrzeszającej ofiary wykorzystania seksualnego przez duchownych, walczącej m.in. o karanie księży winnych molestowania oraz ujawnianie tych, którzy pomagają tuszować tego typu sprawy. Blaine założyła organizację w 1988 roku. Sama jest też ofiarą molestowania przez duchownego, co stało się, gdy miała osiem lat.

W Krakowie pojawiła się w związku ze sprawą dwóch polskich duchownych – ks. Wojciecha Gila i abp. Józefa Wesołowskiego, odwołanego przez papieża Franciszka nuncjusza apostolskiego na Dominikanie. Obaj są podejrzani w sprawie przestępstw seksualnych przeciwko dzieciom w tym kraju.

Na Blaine przed krakowską kurią czekało ponad 20 dziennikarzy i fotografów. Jak w innych miejscach na świecie kobieta rozstawiła zdjęcia dzieci wykorzystywanych seksualnie przez księży oraz transparenty „chroń dzieci”, „ujawniaj prawdę”, itp.

Jak mówiła dziennikarzom, celem jej wizyty jest nakłonienie polskich władz państwowych do wywierania nacisku na władze kościelne w Polsce i Watykanie w celu zagwarantowania, że „oskarżeni o molestowanie seksualne polscy duchowni staną przed sadem i odpowiedzą za swoje czyny”.

– W naszej działalności najważniejsze jest, aby nakłaniać każdego, kto wie, ma podejrzenie lub cierpi z powodu przestępstw seksualnych księży i ich utajniania, aby mówić o tym otwarcie i zwracać się o pomoc do niezależnych źródeł (policji, prokuratury, terapeuty, grupy wsparcia), a nie do władz kościelnych – mówiła Barbara Blaine.

Kobieta opowiedziała też, jak w dzieciństwie była wykorzystywana seksualnie przez księdza. – Nikt z tym nic nie zrobił. Duchowny został przeniesiony do innej parafii, gdzie również wykorzystywał dzieci przez prawie cztery dekady. Kościół wiedział o jego skłonnościach, ale nic z tym nie robił, nie ostrzegał rodziców – mówiła Blaine.

Wraz z Blaine miała pojawić jeszcze jedna ofiara wykorzystania seksualnego księży. – On jest z Polski. Namawiałam go, żeby przyszedł ze mną, ale był bardzo przestraszony i ostatecznie zrezygnował – mówiła.

W sprawie ks. Gila na Dominikanie zakończyło się śledztwo i jest on tam oskarżony o napaść seksualną. Duchowny aktualnie przebywa w kraju. Polska nie ma jednak umowy o ekstradycję z Dominikaną.

Barbara Blaine chce, aby kardynał Stanisław Dziwisz nawiązał współpracę z Interpolem i pomógł wydać ks. Gila dominikańskim władzom.

Ks. Gil we wrześniu przyleciał do Polski i zamieszkał w rodzinnej miejscowości niedaleko Krakowa. Jest on członkiem zakonu Michalitów, który już raz wezwał go do powrotu na Dominikanę, ten jednak odmówił.

[2014.01.21] Onet.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: