Parafia w Szadku z półmilionowym długiem

Śmierć proboszcza parafii w Szadku spadła na wiernych jak grom z jasnego nieba. Ale informacja o długach jakie po sobie pozostawił elektryzuje nadal.

Najpierw była wiadomość o śmierci proboszcza parafii w Szadku. Ale to był dopiero początek złych informacji. Okazało się, że nowy proboszcz nie dość, że musi wypełnić lukę po zmarłym to jeszcze musi się zająć kłopotami finansowymi. O problemach poinformował wiernych w trakcie niedzielnej mszy. Podobno długi sięgają pół miliona złotych. Mowa tu o kredytach zaciągniętych jeszcze przez byłego proboszcza, podobno na remont zabytkowego kościoła. W tej chwili trwają już prace związane z renowacją elewacji, której wymagają gotyckie mury. Wiadomo, że w parafii się nie przelewa, dlatego niewykluczone, że z pomocą przyjdzie Miasto i Gmina Szadek. Niekoniecznie może to być pomoc finansowa. Chodzi bardziej o zorganizowanie akcji, dzięki której uda się zebrać środki na spłatę długu. Będziemy sprawdzać, jak ta sytuacja będzie się rozwijać.

[2012.08.21] Nasze.fm

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: