FiM – Homo-oszołomo

Prawicowe media wbiły biskupom nóż w plecy. Sytuacja jest zaskakująca. I rozwojowa…

Władze kościelne podjęły decyzję o przeniesieniu Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Sosnowieckiej z dotychczasowej siedziby w Krakowie w pobliże Jasnej Góry, gdzie od października klerycy będą uczyć się zawodu pod jednym dachem z kolegami zapisanymi do archidiecezji częstochowskiej. Jeszcze nie wiadomo, czy kuźnia kadr podległych biskupowi Grzegorzowi Kaszakowi zachowa odrębną osobowość prawną ani co stanie się z jej wykładowcami i zarządem. Wiadomo za to ponoć ponad wszelką wątpliwość, że zmiany organizacyjne są kolejnym dowodem na istnienie w Kościele lobby homoseksualnego, próbującego zamieść pod dywan megaaferę obyczajową. Taką wersję lansuje kilku ultraprawicowych (!) żurnalistów z objawami paranoidalnymi. Bylibyśmy obłudnikami, twierdząc, że jest ona naszemu sercu zupełnie niemiła, ale ponieważ prawda jest droższa od sympatii, zrobimy dzisiaj biskupom dobrze. Zacznijmy od kilku faktów:

# Po utworzeniu diecezji sosnowieckiej (1992 r.) jej seminarium umieszczono vis-a`-vis Wawelu przy ul. Bernardyńskiej 3. Obiekt jest własnością archidiecezji częstochowskiej. Miała ona tam wcześniej swoje własne seminarium, a po przeniesieniu się w 1991 r. do nowego gmachu przekazała budynek kolegom z Sosnowca w bezterminowe bezpłatne użyczenie. W zakończonym właśnie roku akademickim studiowało tam zaledwie 41 kleryków, spośród których czterech zostało 18 maja wyświęconych;
# W sierpniu 2010 r. pewien naukowiec z Uniwersytetu Jagiellońskiego bawił w klubie gejowskim, gdzie uprawiał seks z przypadkowym partnerem, którym okazał się nowo mianowany rektor WSDDS ks. M.T. (na zdjęciach – z przysłoniętymi oczami). Ponieważ duchowny zachował się post factum dosyć niestosownie, zirytowany naukowiec ujawnił na swoim profilu na Facebooku przebieg randki wraz z personaliami kochanka. Choć szybko oprzytomniał i usunął ten wpis, sprawa urosła w internecie do rangi afery. „Gdybym miał do czynienia z wikarym z małej wioski, tobym mu odpuścił. Ale to rektor seminarium, wpływowa osoba. Kształtuje umysły młodych chłopaków, wpaja im poczucie winy, mówi, że homoseksualizm trzeba leczyć, a sam chodzi do darkroomu i uprawia seks (z mężczyznami – dop. red.). Jego bezczelność wyprowadziła mnie z równowagi” – tłumaczył później naukowiec (anonimowo) w rozmowie z dziennikarką „Przekroju”;
# Biskup Kaszak powołał tajną komisję przy sądzie biskupim, mającą prześwietlić rektora, i pocztą pantoflową rozpuścił po diecezji wezwanie do zgłaszania się osób mających w tej sprawie coś do powiedzenia. Ponieważ nikt z zaproszenia nie skorzystał, postępowanie umorzono;
# 23 września 2012 r. podczas uroczystej inauguracji roku akademickiego ks. M.T. oznajmił klerykom, że pragnie poświęcić się wyłącznie pracy naukowej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, zrezygnował z urzędu
rektora, a biskup przyjął jego rezygnację. Stanowisko to pozostało nieobsadzone i do dziś „pełniącym obowiązki” jest wicerektor ks. Konrad Kościk;
# 15 czerwca 2013 r. w Kielcach, przy okazji uroczystości jubileuszowych miejscowego ordynariusza bp. Kazimierza Ryczana, odbyło się spotkanie robocze pomiędzy nuncjuszem apostolskim w Polsce abp. Celestinem Migliore, metropolitą częstochowskim abp. Wacławem Depą i bp. Kaszakiem. „Było ono poświęcone tematowi przyszłej współpracy wyższych seminariów duchownych – częstochowskiego i sosnowieckiego” – zakomunikował rzecznik prasowy Episkopatu ks. Józef Kloch. Tłumaczył, że budynek w Krakowie musi wrócić do właściciela, co pociąga także za sobą konieczność przeniesienia WSDDS do Częstochowy, a „ze względu na zmniejszającą się liczbę kleryków trzeba wypracować nowy model współpracy – zarówno co do studiów, jak i administracji”;
# 21 czerwca WSDDS odwiedził abp Depo w towarzystwie „swojego” rektora ks. Andrzeja Przybylskiego i ekonoma archidiecezji ks. Włodzimierza Kowalika. Biskup Kaszak serdecznie ich powitał i podziękował za „umożliwienie seminarium dalszej działalności pod wspólnym dachem w Częstochowie”, a metropolita ogłosił, że obie uczelnie „będą działać równolegle w jednej siedzibie, tworząc wspólnotę nauki i formacji, ale zachowując swoją tożsamość diecezjalną”, zaś w bliżej jeszcze nieokreślonej przyszłości „planowane jest utworzenie seminarium międzydiecezjalnego”.

Dla oszołomów interpretacja powyższego ciągu zdarzeń może być tylko jedna: zlikwidowano siedlisko pedałów! „Według naszych informatorów decyzja ta jest elementem zdecydowanego kursu Stolicy Apostolskiej, która już za pontyfikatu Benedykta XVI ostro reagowała na każdy ujawniony przypadek tolerowania układów homoseksualnych czy homoseksualizmu wśród duchownych. Likwidacja seminarium sosnowieckiego może być więc właśnie elementem walki z homolobby, które niestety niekiedy wdziera się także do seminariów. Nie jest też jasne, czy na decyzjach odnośnie seminarium się skończy”– zagrzmieli w tygodniku „Do Rzeczy” redaktorzy Cezary Gmyz i Tomasz Terlikowski. Aż
boimy się pomyśleć, jaki los czeka bp. Kaszaka, jeśli w gronie tych absolutnie pewnych anonimowych „informatorów” znalazł się ktoś inny niż ten, który opowiedział Gmyzowi o trotylu znalezionym w szczątkach samolotu pod Smoleńskiem…

Publicystka Ewa Czaczkowska z „Rzeczpospolitej” ujawniła na swoim blogu internetowym, że z docierających do niej „nieoficjalnych informacji” jasno wynika, iż papież Franciszek osobiście podjął decyzję o przeniesieniu seminarium
z Krakowa do Częstochowy po doniesieniach (cyt.) „o jakoby istnieniu zachowań homoseksualnych w tym seminarium”.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski zebrał dane do kupy i oznajmił na swoim blogu, że opinie jego znakomitych kolegów oraz koleżanki „nie pozostawiają cienia wątpliwości, że główną przyczyną likwidacji seminarium nie jest mała liczba kleryków, ale poważny problem z lobby gejowskim. Widać jak na dłoni, że władze diecezji sosnowieckiej nie potrafiły sobie poradzić z tą sytuacją i dlatego była potrzebna interwencja Stolicy Apostolskiej”, zaś „sytuacja jest rozwojowa i można się spodziewać kolejnych zmian w diecezji”.

„Biskup sosnowiecki stanowczo odrzucił oskarżenia części prawicowych mediów, które zarzucały, że prawdziwym powodem [przenosin WSDDS] był »skandal obyczajowy« (…). Wbrew doniesieniom części prawicowych mediów dzisiejsze spotkanie biskupa diecezjalnego z prezbiterium sosnowieckim nie było niczym nadzwyczajnym, ani tym bardziej tajemniczym” – załkał dźgnięty nożem w plecy Tygodnik Katolicki „Niedziela” po odprawie bp. Kaszaka z duchowieństwem diecezji (17 czerwca w kościele katedralnym), podczas której ordynariusz przedstawił podkomendnym stan spraw seminaryjnych.

Z niecierpliwością czekamy na odwet i kolejną rekontrę…

[2013] FaktyiMity.pl Nr 27(696)/2013

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: