Media ostro o apelu ONZ w sprawie pedofilii w Kościele: „Jadowita krytyka”, „dewastujący raport”

Komitet ONZ do spraw Praw Dziecka zażądał dziś, aby Watykan udostępnił swe archiwa dotyczące pedofilii w Kościele oraz osób, które tuszowały ten skandal. Domaga się postawienia winnych przed świeckim wymiarem sprawiedliwości. Agencja Reutera określiła apel mianem „najbardziej jadowitej krytyki Kościoła od lat”. Agencja AP określiła go mianem „dewastującego raportu”.

Apel wystosowano w siedzibie komitetu w Genewie, gdzie przedstawiciele Kościoła składali w styczniu relację z podjętych w Kościele metod walki z pedofilią. Komitet ONZ do spraw Praw Dziecka domaga się w nim „usunięcia podejrzanych i winnych pedofilii z szeregów Kościoła” i wydania ich organom ścigania, ujawnienia archiwów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci oraz wypłacenia odszkodowań ofiarom.

„Postawa i linia postępowania Watykanu umożliwiła wykorzystanie dziesiątków tysięcy dzieci przez księży pedofilów” – ocenił komitet, oraz wyraził ubolewanie, że Stolica Apostolska nie zdawała sobie sprawy z powagi tych przestępstw i nie przyjęła na czas niezbędnych zasad, by uporać się z tym problemem i chronić dzieci.

„Dewastująca krytyka Kościoła”

Zarówno AP, jak i Agencja Reutera nie mają wątpliwości – apel komitetu to najmocniejsza krytyka Kościoła od wielu lat. Associated Press nazwała go „dewastującym raportem”, podczas gdy Reuters określił jego treść mianem „jadowitej”.

„Komitet jest głęboko zaniepokojony tym, że Stolica Apostolska nie przyznała się do wiedzy o popełnionych przez księży przestępstwach” – czytamy w oświadczeniu komitetu – „Podkreślamy, że Watykan nie podjął względem nich żadnych działań, nie dołożył starań, aby chronić dzieci przed wykorzystaniem seksualnym, a do tego przyjął przepisy i wprowadził praktyki, które prowadzą do kontynuacji procederu wykorzystywania dzieci i zapewniają bezkarność pedofilom”.

Komitet podkreślił, że w większości przypadku księża pedofile nie zostali w żaden sposób ukarani. „Aby ukryć fakt istnienia procederu, przesuwano ich z jednej parafii do drugiej” – podkreślili członkowie komitetu. „Kościół wymuszał na księżach milczenie, przez co przypadki wykorzystywania dzieci były ujawniane sporadycznie, a sprawców nie oddawano wymiarowi sprawiedliwości w krajach, w których doszło do czynów pedofilskich”.

Zalecenia nie są wiążące

Apel Komitetu ONS ds. Praw Dziecka nie jest wiążący, nie ma też żadnego mechanizmu, który mógłby wymusić stosowanie się do jego zaleceń. ONZ może tylko poprosić Watykan o zmianę prawa i złożenie raportu w 2017 roku. Jednak z ostatnim raportem Stolica Apostolska zwlekała aż 14 lat.

Sprawę dodatkowo zaostrza fakt, że apel Komitetu dotyczy także złagodzenia podejścia Kościoła do aborcji i antykoncepcji. Według watykanistów, rekomendacje zostaną najpewniej odrzucone przez Stolicę Apostolską, tak jak działo to się w poprzednich latach.

[2014.02.05] Gazeta.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: