Ksiądz do parafian: śmieci zabierajcie do domów

Z małych cmentarzy znikają kontenery. Likwidują je sami księża, żeby zaoszczędzić na opłatach za wywóz śmieci.

„Śmieci z cmentarza zabieramy do domu” – takie apele witają odwiedzających groby bliskich w Kalinowie i w Wysokiej pod Strzelcami Opolskimi. Kartkę wywiesił proboszcz Jan Sacher, a wcześniej zdecydował o wywiezieniu kontenerów stojących przy nekropoliach. Parafianie narzekają, że mają teraz problem.

– Do cmentarza dojeżdżam na rowerze, to co zrobić ze zwiędłymi kwiatami i wieńcami – żali się starsza kobieta, którą spotkaliśmy na cmentarzu w Kalinowie. – Są tak namoknięte, że nie ma jak tego zabrać.

Część parafian, niezadowolona z decyzji proboszcza, zgłosiła sprawę do urzędu gminy i sanepidu. Jak tłumaczą, skoro opłacają miejsce na cmentarzach, parafia powinna zapewnić im chociaż śmietniki.

Proboszcz Jan Sacher z taką opinią się nie zgadza. – Problem jest wyolbrzymiony przez kilka osób, które chcą zrobić niepotrzebny szum – uważa. – Ja miałem wcześniej umowy na wywóz śmieci, ale zrezygnowałem z tej usługi, jak dostałem rachunek na 960 złotych. To są ogromne koszty, znacznie przewyższają możliwości parafii. Większość to rozumie i zabiera odpady ze sobą.

Sęk w tym, że proboszcz jako zarządca nieruchomości niezamieszkanej (a taki status mają cmentarze) ma obowiązek podpisania umowy na wywóz odpadów. Za niestosowanie się do przepisów dotyczących utrzymania czystości i porządku grożą kary finansowe.

– Zgodnie z prawem śmieci muszą być gromadzone w miejscu, gdzie są wytwarzane – tłumaczy Zbigniew Babski, który w Urzędzie Gminy w Strzelcach Opolskich odpowiada za gospodarkę komunalną. – Dlatego nie można wzywać ludzi do przenoszenia odpadów w inne miejsce. Problem jest nam znany, pilnie chcielibyśmy spotkać się z proboszczami, żeby wszystko wyjaśnić i wspólnie znaleźć jakieś rozwiązanie.

Na sąsiednim cmentarzu, w Szymiszowie-Wsi, sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana. Mieszkańcy, którzy porządkowali groby bliskich, mieli do dyspozycji kontener. Został jednak usunięty, a w zamian parafia ustawiła na parkingu niewielki pojemnik z napisem „kościół”. Tuż nad nim zawisły tabliczki: „Nie zaśmiecaj swojego sumienia. Śmieci do kosza – najlepiej swojego”. Część parafian uznała, że z tego śmietnika nie można korzystać. Inni podrzucają śmieci pod mur cmentarza i górka rośnie.

Według sanepidu w Strzelcach Opolskich zalecenie, by zabierać odpady do domów, nie stanowi zagrożenia epidemiologicznego, dlatego nie ma potrzeby, by pilnie interweniować.

[2014.02.05] NTO.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: