„O. Rydzyk już 25 lat temu miał pieniądze. Skąd? Z ofiar?”. Duchowny oskarża szefa Radia Maryja

„Kim jest o. Tadeusz Rydzyk, któremu nieustannie pozwala się naruszać praworządność?” – pyta w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” ks. Jerzy Galiński. Zastanawia się, co się stało z 68 mln zł pożyczki dla Fundacji Lux Veritatis i jak o. Rydzykowi udało się zdobyć licencję na nadawanie w Rosji.

„Kim jest o. Tadeusz Rydzyk, któremu nieustannie pozwala się naruszać praworządność? Dlaczego na jego niejasne operacje finansowe przymykają oczy kościelni zwierzchnicy, podobnie zresztą jak państwowe instytucje kontrolne?” -pisze w najnowszym „Tygodniku Powszechnym” ks. Jerzy Galiński, były redemptorysta.

„W Niemczech w zasadzie robił interesy”

Duchowny przypomina epizody z przeszłości o. Rydzyka. Zarzuca Piotrowi Głuchowskiemu i Jackowi Hołubowi, autorom „Imperatora”, biografii szefa Radia Maryja, naiwność w tym względzie. Jego zdaniem dziennikarze „zostawili na boku kwestię, czy właśnie w tym czasie nie nastąpiła w jego życiu jakaś katastrofalna zmiana. Ślub posłuszeństwa, ślub ubóstwa, wierność zakonowi – przestały po prostu mieć dla niego wartość”.

Jak przypomina ks. Galiński, o. Rydzyk w 1986 r. nie wrócił do kraju z pielgrzymki do Watykanu. Odnalazł się w Niemczech, w Monachium, gdzie proponowano mu powrót do Polski lub wyjazd do Danii. Odmówił. Otrzymał za to upomnienie i groźbę suspensy.

„W Oberstaufen u sióstr zakonnych, gdzie pracował w latach 1987-91 i miał duchowo dojść do siebie, o. Rydzyk w zasadzie robił interesy. Na ostrzeżenia, że postępuje wbrew woli biskupów niemieckich, nie zareagował” – wspomina ks. Galiński. I zaznacza, że przebywając w Niemczech, nie potrzebował pomocy finansowej. „Ojciec Rydzyk już wówczas miał niemałe dochody finansowe. Skąd? Z ofiar?” – pyta ks. Galiński.

„Czego Kremlowi nie udało się osiągnąć przez stulecia…”

To jednak nie wszystko. Autor „Tygodnika Powszechnego” pyta, co stało się z 68 mln zł, które Prowincja Warszawska Redemptorystów udzieliła Fundacji Lux Veritatis. „Moim zdaniem mamy do czynienia ze złamaniem obowiązujących przepisów kościelnych, i to w niespotykanych, jak na Polskę, wymiarach” – pisze ks. Galiński. Zastanawia się także, czy uregulowane zostały wszelkie kwestie podatkowe oraz czy redemptoryści uzyskali zgodę Watykanu wymaganą przy tak dużych operacjach finansowych.

Ks. Galiński przypomina też sprawę licencji na transmitowanie Radia Maryja w Rosji. Zdaniem Jerzego Morawskiego, autora telewizyjnego reportażu „Imperium ojca Rydzyka”, w zdobyciu koncesji pomogli funkcjonariusze KGB. „Czy to przypadek, że polityczne programy Radia Maryja całkowicie odpowiadały założeniom polityki zagranicznej Kremla, z pominięciem polskiej racji stanu?” – rozważa autor „Tygodnika Powszechnego”. „Czego Kremlowi nie udało się osiągnąć przez stulecia, polski redemptorysta zrobił w ciągu kilkunastu lat: podzielił polski Episkopat” – dodaje.

„Ty masz rację, a Rydzyk ma pieniądze”

„Swego czasu długo dyskutowałem na temat ks. Rydzyka i jego Radia z ówczesnym ordynariuszem koszalińskim bp. Ignacym Jeżem” – pisze duchowny. „Powiedział mi wówczas: ‚Galiński, ty masz rację, a Rydzyk ma pieniądze'”.

[2014.02.12] TokFM.pl

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: