FiM – Srebrniki

Ksiądz Rydzyk ma krótką pamięć i nienasycony apetyt…

Jest w Polsce taka prywatna uczelnia, która w środowisku akademickim uznawana jest za całkiem niepoważną pod względem naukowym, od kandydatów na studia wymaga świadectwa moralności wystawionego przez księdza proboszcza, a w rankingach szkół wyższych wlecze się w samym ogonie (w 2006 r. na 55 miejscu wśród 58 objętych klasyfikacją niepaństwowych szkół niebiznesowych, w 2007 r. – 65 miejsce wśród 70 uczestników rankingu). Przed referendum w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej właściciel tej uczelni apelował i ostrzegał publicznie: „Rolnicy, którzy będą brać unijne dotacje, będą judaszami, którzy za eurosrebrniki sprzedają matkę Ojczyznę!”.

Zdawać by się mogło niemożliwe, żeby tego sortu człowieka i jego lichą uczelnię Unia Europejska – dzięki staraniom i rekomendacji polskiego rządu – wspierała milionami euro. A jednak…

###

Zgodnym wysiłkiem Ministerstw: Rozwoju Regionalnego oraz Nauki i Szkolnictwa Wyższego, o. Tadeusz Rydzyk dostanie co najmniej 15 mln euro (ok. 60 mln złotych) na „rozwój nowoczesnych ośrodków akademickich, przede wszystkim kształcących specjalistów w zakresie nowoczesnych technologii” w jego toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej. Za tym nic niemówiącym określeniem kryje się faktycznie rozbudowa usytuowanego nad Wisłą kompleksu akademickiego o jeszcze mniej mówiącej nazwie Inkubator Nowoczesnych Technologii na rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.

„Nasza opinia była pozytywna, bo projekt jest zgodny z celami programu, który ma promować kształcenie w kierunkach technicznych, informatycznych i nauk podstawowych” – zapewnia minister rozwoju Grażyna Gęsicka, zdecydowanie odcinając się od pojawiających się tu i ówdzie spekulacji, że w obliczu wyborów PiS po prostu chciało zrobić o. Rydzykowi dobrze.

Ktoś powie: Co mnie obchodzi interes Unii, skoro pieniądze płyną do Polski i tylko to powinno się liczyć. Rzecz w tym, że Polska płaci składki do wspólnej unijnej kasy i znaczna część pieniędzy, które trafią do o. Rydzyka, pochodzi z naszych, podatników, portfeli.

Rzecz również w tym, że renomowane uczelnie i placówki badawcze (np. Wydział Fizyki Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu) nawet nie mogą marzyć o podobnym zainteresowaniu i poparciu polskiego (?) rządu…

[2007] FaktyiMity.pl Nr 35(391)/2007

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: