FiM – Kochankowie naszych dzieci

W realiach polskiego Kościoła hasło „zero tolerancji dla pedofilów” oznacza ojcowski klaps dla ponad 100 przestępców i współczucie na pokaz dla tysięcy ofiar.

Pojawiające się co rusz „pojedyncze przypadki” występnych zachowań obyczajowych kleru szybko ulegają zapomnieniu, dzięki czemu biskupi mogą wmawiać opinii publicznej, że w temacie pedofilii są nieubłagani, a sprawców łatwo policzyć na palcach. Dla ścisłości rachunków prezentujemy zestawienie przypadków tylko tych znanych nam i najbardziej aktualnych, przed którymi warto chronić dzieci. Oto co Kościół chce zasłonić „ideologią gender”.

I. Sprawy na etapie sądowym i wykonawczym: # W Lubaniu toczy się utajniony proces ks. Jana M., byłego proboszcza w Henrykowie Lubańskim (diec. legnicka), oskarżonego o molestowanie 13-latki i posiadanie pornografii dziecięcej. W śledztwie ustalono, że całował dziewczynkę, wymuszał dotykanie w miejsca intymne, a nawet żądał stosunku, do czego ostatecznie nie doszło. „Kazał mi się rozbierać i tańczyć nago, a gdy odmawiałam, wpadał w furię. Mówił, że liczył na więcej, że jednak go nie kocham. Wciąż mnie szantażował, bałam się. Groził, że rozpowie, że jestem kurwą i się z nim przespałam” – zeznała ofiara; # Za zamkniętymi drzwiami szczecińskiego sądu trwa proces ks. Andrzeja D., byłego dyrektora Ogniska św. Brata Alberta i kilku szkół katolickich. Jest oskarżony o doprowadzanie małoletnich podopiecznych do „innej czynności seksualnej” poprzez „nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia”. „Miałem wtedy 15 lat. Gdzieś dwa lub trzy miesiące po przybyciu do ogniska ks. Andrzej zaprosił mnie do pokoju, kazał mi się położyć do łóżka. Byłem wystraszony i sparaliżowany lękiem. Zaczął mnie obmacywać, dotykać po genitaliach, nakłaniał mnie, żebym ja też go dotykał (…). Takich kontaktów seksualnych w czasie mojego pobytu w ognisku było dużo więcej, kilkadziesiąt. Wszystkie wyglądały podobnie” – twierdzi wychowanek ks. Andrzeja; # Do sądu w Inowrocławiu wpłynął akt oskarżenia przeciwko ks. Markowi M., byłemu wikariuszowi miejscowej parafii (archidiec. gnieźnieńska). Prawdopodobnie obędzie się bez procesu, bowiem duchowny przyznał się do zarzucanych mu czynów (posiadanie oraz rozpowszechnianie pornografii dziecięcej) i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze; # W Wałbrzychu trwa proces franciszkanina (prowincji Wniebowzięcia NMP mającej swoją centralę w Katowicach-Panewnikach) ojca dr. Huberta S., jednego z najznakomitszych w Polsce specjalistów z dziedziny muzyki kościelnej. Zakonnik jest oskarżony o doprowadzenie chłopca w wieku 10 lat do poddania się tzw. innym czynnościom seksualnym oraz nakłanianie SMS-ami innego 13-latka do obcowania płciowego. Jego ofiary były wychowankami domu dziecka w Nowym Siodle; # Ksiądz Robert Sz., były kapelan szpitala i rezydent parafii w Koszalinie wciąż jeszcze pozostaje na wolności, bowiem Sąd Okręgowy w Słupsku uchylił wymierzoną mu karę 2 lat bezwzględnego pozbawienia wolności za tzw. pedofilię internetową. Sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia; # Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się proces Jacka S. (w końcowej fazie śledztwa poprosił władze kościelne o zwolnienie z kapłaństwa, na co uzyskał błyskawiczną zgodę papieża Franciszka i z dniem 31 maja 2013 r. przestał być księdzem), byłego kapelana wojskowego z Legionowa. Jest oskarżony o gwałt, pedofilię, nakłanianie do usunięcia ciąży, „seksualne wykorzystanie zależności” wobec osoby dorosłej oraz nieletniej (w sumie 12 ofiar); # We Wrocławiu ruszył proces ks. Pawła K. oskarżonego o wykorzystywanie seksualne co najmniej trzech nieletnich chłopców oraz o utrwalanie i posiadanie materiałów pornograficznych z udziałem dzieci. Ksiądz Paweł był już wcześniej skazany za taką pornografię na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu (w śledztwie osobiście poręczył za niego ówczesny metropolita wrocławski kard. Henryk Gulbinowicz); # Sąd Okręgowy w Zamościu rozpozna apelację ks. Wojciecha S., wikariusza w Wożuczynie (diec. zamojsko-lubaczowska), skazanego na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz na grzywnę za sprowadzanie, posiadanie i rozpowszechnianie zdjęć pornograficznych z udziałem małoletnich; # Odwołanie do drugiej instancji zapowiada ks. kanonik Sławomir S., były proboszcz parafii w Szczukach (diec. łowicka), skazany przez sąd w Rawie Mazowieckiej na 8,5 roku więzienia za wykorzystanie seksualne pięciu chłopców, którzy w chwili popełniania przestępstwa mieli od 13 do 15 lat; # Rozpoczął odbywanie kary ks. Zbigniew R., były proboszcz parafii w Kołobrzegu, skazany na 2 lata pozbawienia wolności za co najmniej dziesięciokrotne molestowanie seksualne Marcina K. i – jednorazowe – Piotra K. w okresie, gdy ci dorośli już dzisiaj mężczyźni byli dziećmi (odpowiednio: 12 i 14 lat). „Gdy masturbował się, musiałem uklęknąć i czekać. Wytrysku dokonał na moją twarz, a później kazał mi iść się umyć” – to jedno z niewielu nadających się do publikacji wspomnień Marcina; # Wobec uprawomocnienia wyroku 3 lat pozbawienia wolności wezwanie do stawiennictwa w zakładzie karnym otrzymał już ks. Waldemar B., który będąc wikariuszem w Bydgoszczy, molestował 9-letniego chłopca, ocierając się o jego nagie ciało oraz filmując tę scenę. II. Sprawy na etapie śledztwa: # Ojciec Maciej Sz. z warszawskiej prowincji kapucynów pozostaje w areszcie pod zarzutem wykorzystywania seksualnego 14-letniego ministranta – uczestnika rekolekcji w Centrum Duchowości „Honoratianum” przy klasztorze w Zakroczymiu. Sprawa jest rozwojowa. „Pojawia się więcej osób pokrzywdzonych przez podejrzanego” – podkreśla Emilia Krystek, szefowa Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Maz.; # Wyrok skazujący ks. Grzegorza K., byłego proboszcza z Tarchomina (diec. warszawsko-praska), na rok więzienia w zawieszeniu za molestowanie 11-letniego ministranta nie oznacza końca kłopotów duchownego, bowiem prokuratura w Wołominie wszczęła śledztwo z zawiadomienia jego kolejnych ofiar. „W pierwszej szufladzie biurka ksiądz K(…) miał zeszyt. Za imieniem i pierwszą literą nazwiska stało kilka, kilkanaście, lub kilkadziesiąt plusików. Liczba plusików przy mojej osobie zgadzała się z liczbą odbytych stosunków” – ujawnił były ministrant; # Ksiądz Andrzej W. ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów jest podejrzany o „prezentowanie treści pornograficznych małoletniemu poniżej lat 15”. Pracował w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie opiekował się ministrantami i niepełnosprawnymi dziećmi ze Środowiskowego Domu Samopomocy oraz nauczał religii gimnazjalistów. Ksiądz Andrzej pozostaje pod dozorem policji; # Za czyny popełnione za granicą odpowiedzialność karna grozi słynnemu już ks. Wojciechowi Gilowi ze zgromadzenia michalitów (wykorzystywanie seksualne dzieci w Dominikanie) i o. Andrzejowi Urbaniakowi z warszawskiej prowincji franciszkanów konwentualnych (pedofilia internetowa na placówce w USA). Ksiądz Gil został właśnie zatrzymany decyzją prokuratury w Warszawie. Były nuncjusz ­apostolski abp Józef ­Wesołowski korzysta natomiast z azylu w Watykanie. III. Po odbyciu kary lub po wyrokach w zawieszeniu cieszą się wolnością: # Ksiądz Roman B. z zakonu chrystusowców – 4 lata więzienia za seks i znęcanie się nad dziewczynką, z którą zaczął „chodzić”, gdy miała 12 lat. Po odsiadce oczekuje obecnie w klasztorze na oddelegowanie do Brazylii lub Anglii; # Ksiądz Ryszard Ś., franciszkanin konwentualny z prowincji krakowskiej – rok więzienia w zawieszeniu za rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem dzieci i zwierząt. „Miałam 5–6 lat, gdy przychodził w nocy do mojego pokoju, wkładał rękę pod kołdrę oraz usiłował obmacywać. Zaciskałam kurczowo nogi, żeby nie wkładał dalej i wtedy odchodził” – zeznała pod przysięgą bratanica ks. Ryszarda. Wątek ten został umorzony z powodu przedawnienia; # Brat Seweryn (w cywilu Krzysztof P.) z klasztoru w Pakości podległego poznańskiej prowincji Zakonu Braci Mniejszych-Franciszkanów – 4,5 roku więzienia za wykorzystywanie seksualne niepełnosprawnego ministranta. Dzieciak miał zaledwie 10 lat, gdy mnich zaczął go deprawować, obiecując czekoladki, jeśli będzie posłuszny i pozwoli się nago fotografować oraz dotykać. – Gdy zwróciliśmy się do prowincjała, żeby ufundowali choćby skromne stypendium oraz wyprawkę szkolną, może jakiś komputer, bowiem nas na takie ekstrawagancje nie stać, a syn po tych wszystkich przejściach musi się teraz uczyć indywidualnie, odpowiedzieli, że to problem Seweryna – mówi matka chłopca; # Ksiądz Jacek W. (diec. drohiczyńska) – za uwiedzenie 15-letniej uczennicy z tzw. nadużyciem zaufania skazany na rok więzienia w zawieszeniu. Biskup Antoni Dydycz nakłaniał matkę dziewczyny, żeby nie wywoływała rozgłosu, bo „skruszony ksiądz jest na drodze do nawrócenia”. W tzw. ostatnim słowie „nawrócony” twierdził, że „padł ofiarą spisku”; # Brat Dominik (w dowodzie osobistym Czesław Z.) z klasztoru franciszkanów w Katowicach-Panewnikach – rok i 4 miesiące w zawieszeniu za udostępnianie pomieszczeń do orgii pedofilskich; # Archidiecezja gdańska: ks. Wojciech Cz., były wikariusz z Gdyni – 3,5 roku więzienia za molestowanie dwóch 12-letnich chłopców, ks. Krzysztof K., były proboszcz w Mechowie, obecnie rezydent parafii w Ch. – 3,5 roku za seks z dziewczynką poniżej 15 roku życia. Ksiądz kanonik Mirosław B., były proboszcz w Bojanie, obecnie szef Katolickiego Ośrodka Kolonijnego koło Wejherowa – rok i 4 miesiące w ­zawieszeniu za molestowanie i rozpijanie 15-latki. Na otarcie kanonikowi łez abp Sławoj Leszek Głódź mianował go członkiem ekskluzywnej Kapituły Kolegiackiej Staroszkockiej; # Ksiądz Michał M., były proboszcz z Pszczyny-Piasku (archidiec. katowicka) – 2 lata więzienia w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z dziećmi za poddawanie trzech małoletnich dziewczynek „innym czynnościom seksualnym”. Pracuje obecnie jako rezydent jednej z parafii w Jastrzębiu-Zdroju; # Archidiecezja krakowska: ks. Łukasz K. jako wikariusz parafii w Łętowni zwabiał 12-letnią dziewczynkę na plebanię, całował ją „z języczkiem”, ściągał bluzkę i dotykał w miejscach intymnych – dwa lata w zawieszeniu i rok zakazu pracy w charakterze katechety. Obecnie jest duszpasterzem w rektoracie kościoła na Cmentarzu Rakowickim. Ksiądz Andrzej Z., niegdysiejszy wikariusz ze Skawicy – 10 miesięcy w zawieszeniu za robienie pornograficznych zdjęć 6-letniej dziewczynce. Pracuje obecnie w B. jako kapelan Domu Pomocy Społecznej i dyrektor Domu Księży Emerytów. Ksiądz Andrzej F., były wikariusz w Trzebini – rok w zawieszeniu za pornografię dziecięcą. Odbył krótką rekonwalescencję w Domu Księży Chorych w Krakowie-Swoszowicach, jest teraz wikariuszem parafii Ł.; # Archidiecezja lubelska: ks. Mirosław W., będąc wikariuszem w Trawnikach, „wkładał nogę dziecka pod sutannę i onanizował się jego stopą”. Dobrowolnie poddał się karze, uzgadniając z prokuraturą wyrok pięciu lat pozbawienia wolności. Po wyjściu z więzienia dostał posadę rezydenta parafii w Lublinie i kapelana DPS. Ksiądz Krzysztof Cz., były sędzia Lubelskiego Sądu Metropolitalnego – skazany za pedofilię internetową na pół roku w zawieszeniu i dożywotni zakaz jakiejkolwiek pracy z dziećmi. Obecnie na etacie w kurii; # Ksiądz Wincenty P., były proboszcz w Witonii (diec. łowicka) – zwabiał na plebanię małych chłopców, wymuszając na nich współżycie seksualne, oraz nagrywał te sceny na wideo, aby rozpowszechniać je później w internecie, a nawet wypożyczał „swoje” dzieci innym księżom, Po odbyciu kary 3 lat więzienia oddelegowany na Ukrainę, gdzie też dostał probostwo; # Ksiądz Zbigniew P., były proboszcz w Jarnołtówku (diecezja opolska) – sprowadzał sobie 11–13-letnich chłopców z domu dziecka oraz „całował ich w usta, obmacywał po udach, pośladkach i narządach płciowych, a jednego z nich onanizował”. Dostał rok w zawieszeniu; obecnie pracuje w Caritasie; # Ksiądz Władysław Ł., były proboszcz z Lututowa (diec. kaliska) – zainkasował rok i 8 miesięcy w zawieszeniu i czteroletni zakaz nauczania religii za molestowanie seksualne dwóch dziewczynek przygotowywanych do Pierwszej ­Komunii. Po ­wyroku ewakuowany do archidiecezji poznańskiej, obecnie jest rezydentem w parafii B.; # Ksiądz Piotr T., były proboszcz z Dębnicy (diec. pelplińska) – skazany na 4 lata więzienia za molestowanie seksualne 15-letniego ministranta, gwałt, rozpijanie małoletniego oraz jego dwóch kolegów, namawianie nastolatków do samobójstwa i podawanie im narkotyków; # Archidiecezja przemyska: ks. Michał M., były proboszcz w Tylawie, molestował sześć dziewczynek, m.in. wkładał ręce pod ich bluzki, dotykał ich krocza, całował, wkładał palec do pochwy. Skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu. „Biorąc pod uwagę zmęczenie Księdza Prałata prowadzoną przeciw niemu kampanią, Ksiądz Arcybiskup Metropolita Przemyski (Józef Michalik – dop. red.) udzielił mu urlopu” – ogłosiła wówczas kuria. Ksiądz Michał jest już na emeryturze. Ksiądz Tomasz G., były wikariusz w Wysokiej koło Łańcuta – pięć lat więzienia za „powtarzające się obcowanie płciowe z małoletnią poniżej lat 15”. Pracuje za granicą, stara się o inkardynację do innej diecezji; # Ksiądz Stefan S. jako rezydent parafii we wsi Kraśnica koło Opoczna (woj. łódzkie, diecezja radomska) zgwałcił niepełnosprawnego 16-latka. Po wyroku w zawieszeniu przebywa w domu księży emerytów; # Ksiądz Roman J., były proboszcz ze wsi Mała oraz dyrektor i założyciel Katolickiego Radia Rzeszów – 2,5 roku więzienia w zawieszeniu i 4 lata zakazu wykonywania zawodu nauczyciela za molestowanie uczennicy. Prokuratura oskarżała go ponadto o molestowanie trzech innych dziewczynek, ale postępowanie w ich sprawach umorzono; # Ksiądz Eligiusz D., były wikariusz w Łoniowie (diec. sandomierska), i ks. Jarosław N. z Caritasu diec. płockiej – po roku w zawieszeniu za pornografię dziecięcą; # Ksiądz Zbigniew Sz., były proboszcz w Połoskach (diec. siedlecka) – 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności za „wielokrotne doprowadzenie pięciu nieletnich uczennic szkoły podstawowej do poddania się innym czynnościom seksualnym”. Obecnie jest rezydentem parafii we wsi O.; # Ksiądz Andrzej S. jako wikariusz parafii w Szczawnicy (diec. tarnowska), „działając czynem ciągłym, doprowadzał przemocą małoletnią poniżej 15 lat do obcowania płciowego ”. Tak orzekł sąd, wymierzając sprawcy karę 5 lat więzienia za uwiedzenie 13-letniej dziewczynki. Po apelacji i ponownym procesie stanęło na dwóch latach w zawieszeniu. Duchowny jest dzisiaj ­rezydentem ­parafii Sz. i kapelanem miejscowego klasztoru żeńskiego; # Archidiecezja warmińska: ks. Roman K. – dostał 9 miesięcy więzienia (minimalny wymiar kary wobec przyznania się do winy) za gwałt na nieletniej podczas okazjonalnych rekolekcji w USA. Duchowny jest teraz proboszczem parafii w O. Ksiądz Antoni W., były proboszcz w Olsztynie-Dywitach – 3,5 roku do odsiadki za płatny seks z chłopcami (14 i 16 lat). Mieszka w Konwikcie Kapłanów Warmińskich; # Ksiądz Piotr D., były proboszcz we wsi Werdun (archidiec. warszawska) – skazany na dwa lata więzienia za molestowanie seksualne 9-letniego chłopca. W apelacji Sąd Okręgowy w Radomiu zawiesił karę. Wyrok odwieszono, gdy ks. Piotr wpadł po raz kolejny; # Archidiecezja wrocławska: ks. Edward P., były proboszcz parafii w Brożcu – 1,5 roku w zawieszeniu za molestowanie ministrantów. Ksiądz Marek K., były proboszcz z Przeworna – dwa lata w zawieszeniu za doprowadzenie 14-letniego ministranta do „poddania się innej czynności seksualnej”, co faktycznie polegało na onanizowaniu chłopca. W komputerze kapłana policja znalazła ponad 240 filmów i zdjęć pornograficznych z udziałem dzieci. K. obecnie jest rezydentem parafii w G.; # Ksiądz Marek B. jako wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego w Głogowie (diec. zielonogórsko-gorzowska) upił i wykorzystał seksualnie nieletniego ministranta – 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Jest teraz rekolekcjonistą z zameldowaniem w Domu Księży Emerytów; # Ksiądz Jacek Cz. z archidiec. szczecińsko-kamieńskiej – skazany na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu oraz ukarany pięcioletnim zakazem wykonywania zawodu nauczyciela za molestowanie niepełnosprawnego chłopca. Obecnie na parafii w P. jako „pomoc duszpasterska”. IV. Podejrzani lub skazani niedawno zmarli: Ksiądz Dariusz S., były wikariusz w Nowym Stawie (diec. ełcka), powiesił się na plebanii po przedstawieniu mu przez prokuraturę zarzutów dotyczących molestowania 9-letniego ministranta; tuż przed rozpoczęciem procesu popełnił samobójstwo ks. Bogusław P., były proboszcz w Turce (archidiec. lubelska), którego prokuratura oskarżyła o molestowanie 11-letniego chłopca; śmiercią naturalną zmarł ks. Jerzy U., były proboszcz ze Słowina (diec. koszalińsko-kołobrzeska) skazany na 2 lata w zawieszeniu za onanizowanie się przy dzieciach, zmuszanie ich do obnażania i obmacywanie. ### W powyższym zestawieniu uwzględniliśmy 53 pedofilów „certyfikowanych” formalnymi oskarżeniami lub wyrokami. Księży, którzy z różnych powodów pozostali bezkarni (zazwyczaj przedawnienie zbrodni lub niezgłoszenie jej z osobistych motywów ofiar, brak twardych dowodów przy słowie przeciwko słowu, nierzadko ukręcenie śledztwa), znamy drugie tyle! Z braku miejsca pokażemy tylko kilkunastu wybranych: Ksiądz Andrzej S., były proboszcz z Mszany (diec. toruńska), skorzystał z przedawnienia za molestowanie 12–13-letnich ministrantów. „Bałem się taty, bo chyba by mnie zabił za to, że ksiądz mnie obmacywał i nie tylko, a ja komuś o tym powiedziałem” – tłumaczy jedna z ofiar. Ksiądz kanonik Marian Sz., proboszcz parafii w Szczecinie-Dąbiu, bohater głośnej afery z uwięzieniem francuskiej ekipy telewizyjnej na plebanii – wobec upływu lat jest już bezkarny. „Miałem niespełna dziesięć lat, gdy zaczął uczyć mnie religii i po zajęciach wzywał pod byle pretekstem do mieszkania, gdzie dopuszczał się brutalnego molestowania, a raz doszło nawet do gwałtu” – twierdzi były uczeń ks. Mariana. Dalsze pozycje listy: ks. Piotr F. (archidiec. częstochowska) – seks z uczennicą katolickiego gimnazjum został mu przez śledczych odpuszczony, ponieważ oboje nie przyznali się do skonsumowania romansu; ks. prałat Jan G. (diecezję musimy zachować w dyskrecji, bowiem jest łatwo rozpoznawalny) zgwałcił w pierwszych latach kapłaństwa dziecko. „Później przepraszał, tłumaczył, że nie mógł się opanować, bo jestem taka śliczna. Zagroził karą boską, jeśli komukolwiek o tym opowiem” – zeznała Ewa z Gorzowa Wlkp., skąd ks. Jan uciekł na drugi koniec Polski. W diecezji pelplińskiej: ks. Krzysztof Sz. był wikariuszem w Czersku, gdy uwiódł 15-latkę. Został oddelegowany na placówkę w Austrii; ks. proboszcz Sylwester D. łowił 16-letniego chłopca na seks za pieniądze. Po opublikowaniu przez nas nagrań rozmów biskup przeniósł plebana do innej parafii; ks. W.P. najpierw zgwałcił upojonego alkoholem licealistę, a następnie doprowadził go do homoseksualnej prostytucji. „Pieniądze na zamknięcie mi ust dał ksiądz W(…), ale w pertraktacjach bezpośrednio uczestniczył proboszcz z T(…). Mówił, że na polecenie samego biskupa, który za jego pośrednictwem zobowiązuje mnie do zachowania w tej sprawie najściślejszej tajemnicy” – ujawnił „FiM” nastolatek.

W  diecezji  płockiej  po  wybuchu afery z molestowaniem małoletnich:  ks. dr Dariusz K., były sekretarz krajowy  Papieskiej  Unii  Misyjnej  –  wysłany na przeczekanie do Mołdawii, ks. Ryszard P., były duszpasterz ministrantów  –  obecnie kapelan  sióstr klarysek kapucynek z B.; ks. dr Cezary B., były referent Duszpasterstwa Harcerek i Harcerzy – straciliśmy go z oczu. –  Kiedy  miałem  dziewięć  lat i  byłem  ministrantem,  po  porannej mszy  ksiądz  proboszcz  z  uroczystą miną  położył  rękę  na  moim  ramieniu  i  powiedział:  „Lechu,  wydarzy się ważna rzecz, chciałbym coś ważnego  ci  przekazać,  czy  jesteś  gotów do tajemnicy, to jest sprawa między mną, tobą i panem Bogiem”. Spytał się,  czy  tata  sprawdzał,  czy  się  dobrze rozwijam. Nie wiedziałam, o co mu chodzi. Wtedy mnie obnażył i zaczął  masturbować  –  wspomina Lesław  Juszczyszyn,  pastor  Kościoła Chrystusowego. Skądinąd wiemy, że owym  proboszczem  był  ks. Hubert S.,  dzisiaj  utytułowany  kapłan  diec. opolskiej.

„Obrócił mnie siłą, rzucił na łóżko.  Ściągnął  bluzkę,  długo  nie  mógł odpiąć stanika. Ściągnął mi spodnie i  majtki.  Byłam  naga.  Z  półki  zdjął słoik  z  jakimś  olejem.  To  był  zwykły olej słonecznikowy, ale mówił, że jest święty i mi pomoże. Zapytałam, dlaczego to robi. Odpowiedział, że Duch Święty mu nakazuje. Wcierał we mnie ten  olej.  Szczególnie  długo  w  piersi. Dotykał wszystkich miejsc intymnych. Przy tym drugą ręką grzebał intensywnie w kieszeni habitu. Był przy tym wyraźnie podniecony. Dyszał. Trwało to wszystko bardzo długo, ze dwie godziny.  Kiedy  skończył,  zmęczony  usiadł na krześle. Kazał mi się ubrać. Powiedział:  »Nie  chciałem  tego,  ale  Duch Święty  kazał,  więc  musiałem.  Nigdy nikomu  nie  możesz  powiedzieć,  co tutaj  się  stało,  bo  i  tak  nikt  ci  nie uwierzy«.  Wyszedł  z  pokoju,  a  ja  za nim” –  wspomina  dzieciństwo  Katarzyna.  Duchowny,  który  miał  ją cudownie uzdrowić, to o. Melchior Cz. z prowincji poznańskiej franciszkanów. Wciąż bardzo aktywny…

Episkopat zapowiada „białą księgę”  pedofilii  w  Kościele.  Chętnie wspomożemy biskupów naszą „czarną księgą” zawierającą ponad 100 nazwisk, daty i okoliczności zbrodni oraz aktualne funkcje sprawców. Inni wciąż pozostają bezkarni…

[2014] FaktyiMity.pl Nr 8(729)/2014

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: